Forum

Temat: Nasze refleksje, spostrzeżenia i uwagi - o wszystkim i o niczym.

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 17.10.2023; 10:59

W najlepszym razie, by zasadom zdrowej demokracji stało się zadość - funkcję premiera powierza się liderowi wygranej partii, a nie siły politycznej, w rodzaju np. koalicji, czy nie tak?

Dotychczasowy premier z PiS, pomimo znanych błędów w podpolityce zagranicznej, sprowadzającej na nasze polskie głowy, na Polskę, zagrożenie atakiem Rosji na nasz kraj, bowiem zemsta słodką dla odwetu jest - umiał wyczarować pieniądze na najniezbędniejsze potrzeby społeczno-socjalne, czyli po prostu ludzkie. Oczywiście to zasługa całej PiS-owskiej koalicji, niemniej - z pewnych... genetycznych racji - miał zawsze tę finansową sprawność pokrycia wszystkich założonych przez rząd celów społecznych i gospodarczych.
Na takie coś to naprawdę trzeba mieć tę umiejętność znajdywania pieniędzy, aczkolwiek z podanym wyżej zastrzeżeniem, iż to także zasługa pozostałych członków tamtego, mijającego rządu.

I tę to niezaprzeczalną prawdę niechaj ujrzy światło dzienne, a także dotrze do znanej nam Bazy Pola Morficznego o fakcie wyprowadzenia rodzin polskich dzietnych z głębokiej nieraz biedy, niech ujrzy - pomimo zepchnięcia tegoż forum gdzieś w kąt, by nikt się o niej nie dowiedział, z powodu faktu, iż od czasu likwidacji wyjścia na to forum ze strony głównej pless.pl - na skutek chyba cenzury oddolnej, gorszej od komuszej - ale to już nie ja blado na tym fakcie wypadam, a te czasy wolności słowa, czyli czegoś takiego jak te wybory pozbawiające praktycznie zwycięzcę władzy z powodu nie uzyskania większości d=sejmowej - taka to ta KULAWA nasza demokracja po upadku PRL, czyli tzw. komuny, a de facto socjalizmu, gdzie własność prywatna również miała swój niemały zakres w gospodarce i zatrudnieniu, ale ściana, do której to piszę i tak tego nie usłyszy.
To na tym zakończę, bo mi jeszcze tynk z niej odleci.
Koniec zatem gimnastyki senioralnej. Dziękuję za uwagę.
--------------------------------------
/By w kilku rymach streścić o co mio chodziło - dla oszczędzających swoj czas - ta oto s-rymowanka ( póki tu jeszcze jestem, tak jak to forum.../

Czy będzie powtórka z demokracji...?

W błogim nastroju powyborczym
oraz referendalnym oczekujcie
na swych braci migrantów
i jak swoich ich miłujcie,

nawet jeśli coś nie zagra,
auta i domy płonące by widzieliście
cierpliwi bądźcie, gdyż -
w referendum przepasowaliście...

Wyraziliście na to cichą zgodę,
nie głosując odpowiednio, z czego to larmo,
to te widoki j.w.
mieć będziecie darmo.

Ale ja to rozumiem jakby
i usprawiedliwiam Was,
albowiem najpierw poparliście/wsparliście/
wojowanie u sąsiada, to macie teraz...

Musicie więc wybielać się, bracia i siostry,
mój język zaczyna być, jak widzicie,
tak samo obłudny, gdy widzę Waszą ospałość
i to, że mułowato i szkodliwie dla Polski myślicie.

Zobaczymy, jaki to skutek Polsce przyniesie,
czy podobny do tegoż forum, co go zepchnięto
/wraz z tonem/ - gdzieś do kąta,
świat o niej zapomni, potępi i wepchnie w błoto.../?/.

Czy taki będzie skutek Waszego uniku
w referendalnym głosowaniu przeciwko
narzuconemu lokowaniu w Polsce migrantów,
i to w każdej ilości, a są już blisko...?

Czekać nie trzeba, tylko powtórzyć referendum
lub zdać się na słuszne decyzje nowego rządu,
co nas uchroni przed naporem ofiar czyjegoś uporu,
w kwestii przegonienia okupanta i jego nierządu.

A to wynika z kolonialnej podpoli-tyki W. B. /Anglii/,
czego fatalne skutki obecnie obserwujemy,
albowiem nabrzmiały tam problemy pokolonialne
i fanatyczne pojmowanie religii, że sami chyba oberwiemy.

A tu tymczasem ktoś się raczył uchylić
od jasnego stanowiska w referendum na temat:
zgodzić się czy nie na wymuszoną imigrację/relokację,
dajac w ten sposób demokracji i rządowi mat.

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 17.10.2023; 15:18

Ale muszę jeszcze na moment wrócić do wcześniejszej s-rymowanki, którą wypada mi w jednej zwrotce poprawić, by dosadniejsza se ona była i mottem zarazem tematu:


/.../
Nawet jeśli coś nie zagra,
auta i domy płonące by widzieliście -
cierpliwi bądźcie, gdyż -
w referendum spasowaliście...



ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 18.10.2023; 09:40

Taka wysoka frekwencja na wyborach - 73%, a g, z tego wyszło, he he!
To tylko

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 18.10.2023; 11:04

Nie dość, że z wielkim trudem mogłem się tu zalogować /za 10. chyba razem.../, to jeszcze dokończyć pisania posta nie mogłem powyżej dokończyć, czyli mam rację, iż demokracja kulawa u nas se jest, ostatnimi czasy, ale mylić się mogę, bo "coś robię":

Tu jednak skrytykuję ją, tę demokrację, za komplikację, jakich dopuściła się po wyborach bez wyboru, praktycznie i absurdalnie...

Piwo jasne, a nie ciemne.

Kulawa bo kulawa, ale dojść w końcu
ci się dało i co - dostałeś gorączki?
Nie marudź zatem , tonie - tylko -
pocałuj plessa.pl z wdzięcznością w rączki!

Bo jak tak dalej będziesz marudził -
nie tylko 10 razy logował się będziesz,
ale - wcale może ci się nie udać i co?
A więc już nam tu nie wrzesz!

Nowe wybory pokazały jak bardzo
nasza demonokracja jest kulawa,
albowiem wygrywający je tak de facto -
przegranym jest, taka to głupia sprawa.

To tak jakby drużyna mecz wygrała,
ale tak naprawdę to przegrała, gdyż -
za mało zawodników na meczu miała
i wynik się nie liczy, liczą się zawodnicy...
A kysz!

To taka jakby choroba z urojenia,
a w naszym przypadku demokracja taką
m sypada, ta nasza, polska,
dlatego nazwalbym ją nie demokacją, a pokraką.

I taka mi się też dziś ona objawiła,
gdy tutaj zalogować się nie umiałem,
pardon raczej - nie mogłem...
i że dokończyć pisania - także nie skłamałem.

Nie dość, że posadzono mnie na plessie
w oślej ławce tak jakby, gdzieś w kącie poza nim,
to jeszcze wyśmiać demokrację zabraniają, kulawą,
zda mi się, że zamiast gadania będę tu jak mim.

To na tyle tych narzekań i wyśmiewania
z kulawej naszej demokracji,
bo to jak coś nie idzie gładko -
złość ogarnia, choć można nie mieć racji.

Dlatego przepraszam za tę pantomimę,
w której gorzkiej mimiki bez liku,
lecz to własnie efekt wyborów,
co praktycznie nie dają wyniku.

Tyle kasy na nie poszło,
tyle kłótni,ósporow sie nasłuchaliśmy,
a tu masz babo placek: na tym nie koniec -
tak się tymi wyborami załatwiliśmy !

Te spory i konflikty trwać będa wciąż,
pomiędzy wieloma stronami, a czas leci;
oby się w nie nie wtrącił ktoś z zewnątrz,
czyli ten przysłowiowy trzeci.

Dlatego to z tego kąta, z tej oślej ławki,
w której tona na plessie posadzono -
wychodzić muszą te podpowiedzi, by Polska uniknła
najgorszego, czyli i o głupotę ją nie posądzono.

Nie zapisano bowiem /?/ w Konstytucji naszej,
tym najwyższym akcie prawnym dla demokracji zdrowej
jak rozstrzygać mamy powołanie nowej władzy,
gdy się wygrało wybory bez większości sejmowej.

Bo nie może być tak, że awansu nie wygrywa
wbijający do bramki więcej goli,
a ten, co miał więcej zawodników na boisku,
sprawiedliwego ten absurd bardzo boli.

Dlatego zglaszam ten apel komu trzeba:
poprawcie konstytucję, by wszystko było jasne
i bez kiwania już po meczu; po meczu -
to to możecie sobie iść na powo, byle jasne.

---------------------------------------------

/18 X 2023r., ton, jeszcze na pless.pl-forum, z kąta i oślej ławki, czym radość wielką tym sprawiam i aby to jest satysfakcjonujące dla mnie przy tym całym nieszczęściu./

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 18.10.2023; 11:18

/No, wiedziałem, wiedziałem, że ten pan z chochlą znów gdzieś tę swoją pułapkę na nas zastawi, a tu właśnie to zrobił (5. zwrotka), ten drań jeden!


To taka jakby choroba z urojenia,
a w naszym przypadku - demokrację taką
jak ona nam wypadła, ta polska wyborcza -
nazwałbym ją: demokracją - pokraką.



ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 18.10.2023; 22:07

Jednym słowem dla mnie - nie tyle te wybory, co to co się po nich dzieje, mianowicie to dzielenie skóry na niedźwiedziu, żywym - to istny skandal.

Jak to dlaczego?

A dlatego, że partie, nawet te, na które społeczeństwo zagłosowało w sposób znikomy, nieraz ledwo lub niewiele przekraczający próg wyborczy - JUŻ ZSTRZEGAJĄ SOBIE PRAWO DO OBJĘCIA MINISTERSTW RESORTÓW - tak, jakby to one były tym wysoce wygranym na podobieństwo prawdziwych zwycięzców, czyli PO I PiS!

Ale niestety - to przekroczenie oczekiwań i zapowiadanych żądań według mnie, tym samym jest nieetyczne, albowiem TO NIE BYŁY WYBORY I GŁOSOWANIE NA BLOKI POLITYCZNE, a tylko na partie!

Z jakiej to niby moralnej i demokratycznej racji ci mikro wybrani do sejmu mają rządzić narodem, KTÓRY ICH DE FACTO ODRZUCIŁ poprzez niewielką ilość procentową głosujących na nie w porównaniu do wielkich zwycięzców z ponad 30%-głosów wyborczych?!

Owszem, gdyby to były wybory i głosowanie na BLOKI polityczne - to jak najbardziej ci nisko wybrani przez suwerena mogli by wówczas ubiegać się o teki. I to dotyczy w równym stopniu partię 3D, jak i PSL czy Lewicę.
Nie mają one moralnego prawa rościć sobie jakiekolwiek pretensje do ministerialnych tek i kierowania jakimś resortem! To mogą jedynie czynić wielcy wygrani: PiS i PO lub tylko PiS. Heh - nie żebym był aż takim miłośnikiem PiS czy PO, wcale nie, bo wszystkie mi w jakiś sposób podpadły, chodzi mi jedynie o MORALNY I ETYCZNY ASPEKT skutkow tycy wyborów, aby nie było to kupczenie znowu tekami i resortami POMIĘDZY TAK DE FACTO PRZEGRANYMI, a nie wygranymi, co tym dwom partiom się wydaje i chciałyby w tym sensie niejako ukraść społeczeństwu-narodowi te resorty.

Jak się nie da tak jak powinno być, czyli zwycięzca bierze wszystko - to niech powstanie RZĄD ZGODY NARODOWEJ z dwoma głównymi WYSOKO WYGRANYMI, tj z PiS i PO, a wybór ekonomicznej i społecznej drogi niech rozstrzyga... losowanie programów, jeśli nie można inaczej, wtedy Życie zadecyduje, a nie konflikty znowu.

Inaczej... pucz nam grozi jak w Ukrainie, tak sobie myślę, błędnie zapewne, ale jam tylko starszy oborowy i oficer sztabowy kurnika - to wybaczcie, ale tyle się nasłuchałem od tych moich osłów i kogutów, że no musiałem to jakoś wyrazić.
Podsumowanie:
- albo wybory do powtórki /tak jak i referendum!/.
- albo poprawić konstytucję /lecz kto to by miał teraz zrobić po niewczasie, gapy jedne konstytucyjne!?/,
- albo Rząd Zgody Narodowej jedynie z PO i PiS - GŁOWNYCH WYGRANYCH W TYCH WYBORACH, a nie żadne tam "apfale" - niewiele znaczące dla społeczeństwa- suwerena - co wykazało w danych im głosach.

- ale nigdy nie nieuprawniona kradzież resortów!




ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 22.10.2023; 10:00

Takie coś mnie niepokoi po tych wyborach, nie wiem dlaczego ten niepokój /lub nadzieję?/ wiążę akurat z wyborami, ale jest od jakiegoś czasu tak, że wyczuwam mocno trujący, o wiele bardziej lub kiedyś może nawet wcale - zapach zarówno spalin gazu z kuchenki gazowej, jak i spalin samochodowych...

Nie wiem czy to rezultat zamiany gazu na jakiś tam Wenezuelski czy Norweski, ale fakt jest faktem, iż dzieje się coś nienormalnego, wręcz niebezpiecznego dla naszego zdrowia - tak z tym gazem jak i tymi spalinami samochodowymi.

To może dlatego amerykański uczony /dawniej rosyjski był najważniejszy/ po bliższym zbadaniu oddziaływania gazu kuchennego na jego zdrowie doszedł do alarmującego wniosku i z tego powodu decyzji o natychmiastowej rezygnacji z jego dalszego korzystania w kuchni i domu; bo jakieś tam benzeny, jakieś piryny i siarczany itd. wykończające człowieka!
Tak, ze nie wiem czy przeszedł na chińskie gotowe zupki czy prąd z węgorza, jedno jest pewne, że już się nie truje tym gazem do i przygotowania posiłków i KAŻDEMU TO SAMO ZALECA.
zATEM NIE MYLIŁEM SIĘ CHYBA ANI NIE MA TO PODŁOŻA POLITYCZNEGO Z TYM MOCNO PODPADAJĄCYM MI TRUJĄCYM ZAPACHEM SPALANEGO W KUCHNI GAZU.
pODOBNIE JAK SPALINAMI SAMOH=CHODOWYMI, BO TEŻ MÓJ NOS O WIELE BARDZIEJ DRAŻNIĄ NIŻ KIEDYŚ, ZA STEREGO PIYRWYJ.





ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 22.10.2023; 10:14

Jeśli by to była prawda z tym truciem nas z powodów podpolitycznych w dodatku, bo tamten gaz zatruwał, ALE UMYSŁY OBECNEJ KLASY PODPOLITYCZNEJ OD LEWA DO PRAWA - to ktoś powinien się z tego wytłumaczyć, mówiąc delikatnie, dlaczego naraził nas, Polaków, na owo trucie nas, nie tylko ideologią, ale i materialnie gazem, niczym jacy naz...ewnictwo niewskazane.
Niby to walczymy z trującym, a raczej duszącym, gdy go za wiele - dwutlenkiem węgla C02 i metanem, a tu z powodów politycznych sprowadzamy innego wroga, o ile badania i wnioski amerykańskiego uczonego potwierdzą się, o czym media niedawno nam tu w Polsce donosiły - LICZĄC ZAPEWNE NA JAKIŚ ODZEW, ale gdzie tam - ważniejsze inne kraje i narody, a nie polski!
Ciekawe co na te doniesienia ministerstwo tzw. zdrowia i sam minister z zastępcami? Na pewno jak pacjentów tej "służbie" przybywa, to chyba nie jest źle, prawda, w.w.?
Ktoś ma nas za głupców, a przynajmniej większość, za niepiśmiennych i nie czytatych analfabetów?

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 22.10.2023; 10:16

/Uwaga: dwa wpisy powyżej są na temat podpadającego mi zapachu gazu, polecam dla zdrowia./.

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 22.10.2023; 11:11

/Dla wątku: "Nasze przemyślenia i refleksje..." - tu w związku z wnisokami amerykańskiego badacza o spalinach "kuchennego" gazu./

Nowe spaliny i tarzy historycy... trucicielami?

Idąc ulicą inny zapach wyczuwam,
zapach trucizny ze spalin tak jakby,
o wiele bardziej dokuczliwy,
niż kiedyś on był dla zdrowia zgubny!~

Czy tylko mi się to zdarza,
ta nadwrażliwość nosa i węchu,
a Wam już nie? I może mi ktoś zarzucić:
- A idź precz, komuchu!?

Nie podoba ci się amerykański gaz, tonie,
i jego spaliny? Nieważne, czy północnej
czy południowej, jednaka to wraża nadwrażliwość
lepiej uważaj i nawet radzęL wdychaj go mocniej!

Taki teraz układ poliyczny mamy,
że "co z Zachodu nic nam nie szkodzi,"
a jedynie "wszystko co ze Wschodu /czytaj: Rosji/ -
zatrute jest, gdy do nas przychodzi...!!

Dlatego znoś to i cierp, duszo ma,
i ciało ćwicz w tym samym celu,
by ja nie zranić sojuszników, patriotą będziesz,
jak Pan Maciarewicz i kolegów jego wielu....!

Znoś zatem cierp-liwie dla Ojczyzny - te raki
choroby przeróżne, co z tych spalin powstają,
niech cię nawet nie nawiedzi myśl wraża, by powrócić
do dawnych bezzapachów ze wschodu, bo cię zbluzgają!!

Wiedz, że do wszystkiego idzie się
z czasem przyzwyczaić
także do trucizn wszelakich i lekarze
czekjają, nie ma się co na wroga czaić!

Przyjmij to jako dopust Boży,
za karę, a jaka - spytaj podpoli-tyka:
on ci odpowie:
za fobie historyka.

To on sobie folguje swej wiedzy
o dwnym wrogu i przenosi to na dziś czasami,
Choć z tamtych nikt już prawie nie żyje -
dla niego nawet umarli są żywymi wrogami.

Ta aberracja rodzi nowe uprzedzenia,
a nawet w chrześcijańską nienawiść rosną,
z niej powstają wrogie wiatraki,
co jak u Don Kichota też wrogami są.

Dzisiejszemu Don Kichotowi wiatarki
zastąpiły ropa ii gaz, byle historyczne uprzedzenia
czystego jak kryształ PANA -
doprowadziły do wjennego z nim wrzenia.

A odważny i bojowy ci on wielce,
ten histeoryk polski,
bo za nogawkę trzyma wuja Sama.
i co go tam obchodza jakieś zdrwotne Polaków troski.

Byle wiatrakowi przypietrzyć zdrowo,
by na zawsze w ruinę się zamienił,
zapomina jednak o tym, że ten wiareak
sam w niejedną ruinę swego wroga zmienił.

Tak, ze apeluję do Was, badacze -
zbadajcie i te spaliny nowe,
czy aby one też nas tak nie trują
i szkodzą, jak te mąki kolorowe.


ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 22.10.2023; 17:08

/Wyjaśnienie: "tarzy", to wcale nie tatarzy, a starzy i młodzi to wiedzą./

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 25.10.2023; 14:22

Te spaliny gazowe tak samo szkodzą, jak ta tzw. współczesna muzyka.

I chyba prawda z tą muzyką współczesną; jak słyszę granie utworów muzycznych na koncercie słynnej "Warszawskiej Jesieni:, albo niedawno zmarłego /cześć Jego nie/pamięci! - kompozytora Lutosławskiego - to jakby mnie kto w psychiatryku zamknął, nie obrażając nikogo, a jedynie SWOJĄ prawdę przedstawiając.
Niewiele lepsi wydają mi się ci z tych wielu okrzykniętych za geniuszy muzycznych, a de facto "okrzyczanych" powinno być - klasycznych kompozytorów - podobnie niezrównoważonych jakby, od Wagnera po tych znanych Listów, Bramsów, Bachów... itd. /Wyjątek dla mnie to Hajdn, Mozart.../.
Co innego muzyka dawna, barokowa - najnormalniejsza dla normalnych ludzi.
Tam, gdzie za duża kakofonia dźwięków - nie do słuchania to jest, a do wyłączania.
I nie, że opisywali oni, ci wielcy, to prawdziwe życie, tylko sami go jakby kształtowali - dając taką, a nie inną truciznę dla uszy ludzi do poprawki, ale niestety...
Przypomina mi ona współczesną... poezję, tak - takie rozczłonkowane opowiadanie jakby.

Acz mówi się przecież /klAle to chyba prawda z tą muzyką współczesną; jak słyszę granie utworów muzycznych na koncercie słynnej "Warszawskiej Jesieni:, albo niedawno zmarłego /cześć Jego nie/pamięci! - kompozytora Lutosławskiego - to jakby mnie kto w psychiatryku zamknął, nie obrażając nikogo, a jedynie SWOJĄ prawdę przedstawiając.
Niewiele lepsi wydają mi się ci z tych wielu okrzykniętych za geniuszy muzycznych, a de facto "okrzyczanych" powinno być - klasycznych kompozytorów - podobnie niezrównoważonych jakby, od Wagnera po tych znanych Listów, Bramsów, Bachów... itd. /Wyjątek dla mnie to Hajdn, Mozart.../.
Co innego muzyka dawna, barokowa - najnormalniejsza dla normalnych ludzi.
Tam, gdzie za duża kakofonia dźwięków - nie do słuchania to jest,a do wyłączania.
I nie, że opisywali oni, ci wielcy, to prawdziwe życie, tylko sami go jakby kształtowali - dając taką, a nie inną truciznę dla uszy ludzi do poprawki, ale niestety...

A mówi się, głupcom chyba, że "muzyka łagodzi obyczaje"...He he... Gdzie tam łagodzi! ZAOSTRZA je!!
To tyle o fragmencie naszej współczesności, blado mi ona wypada. A kogo to obchodzi? No ja myślę, że... współczesnych, takich samych gwałtownisiów - kakofonistów bez sensu, z rozczłonkowaną na strzępy rzeczywistością - od bomb i kłamstw, pychy i pogardy.

No, niektóre utwory podobają mi się nawet, np. tych młodych "gadaczy muzyki", że fragment tylko z tekstu przytoczę: "dlaczego ten policman mnie przeszukuje" itd. - fajne to i parę innych - z disco polo na czele, a jeszcze tą z początków jej powstania...


To takie mnie naszły dziś te refleksje, niczym refluksy jakie.














ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 25.10.2023; 14:53

Tak, że te spaliny z gazu kuchenki naprawdę o wiele bardziej dziś szkodzą i to jak widzicie - nie tylko ludziom , ale sprzętowi, mój klonp np. po dwa razy sobie wkleja, co mu pasuje, taki zatruty se on jest.
Na pocieszenie mam ciekawą wiadomość, szokującą ciekawostkę więcej, ze świata zwierząt tym razem, bo ludzie mnie zawiedli.

Być może sami wiecie również o niej, jako że niedawno w sieci było o niej dość głośno.
Oto pies ucieka przed hordą goniących go jaszczących i ujadających psów, wielkości dingo. Gdyby go dopadły - rozszarpały by go niewątpliwie, co z filmiku wynikało.

Widząc, że na lądzie nie ma najmniejszych szans na ratunek - wskoczył do tej rzeki obok, pomimo że znajdowały się w niej... krokodyle!

I co się dalej stało, jak myślicie, o ile w ogóle?
To Wam to opiszę.

Pies odpłynął kawałek od brzegu, po czym zatrzymał się by obejrzeć się za siebie na tamte wściekłe psy.
Lecz długo nie mógł, bo wyobraźcie sobie - jeden z tych krokodyli - popychał go paszczą w stronę drugiego brzegu, a w tym czasie - dwa, trzy inne - pilnowały brzegu z psami, by żaden do wody za nim nie wskoczył.

Filmik kończy się na udanym ratunku psa przed wściekłą sforą goniących go psów, a nie... krokodyli, gdyż to one go uratowały.

Tak to, widzimy, ten sam gatunek... - nomen omen /czyjegoś/ STWORZENIA - potrafi zabić swojego, a inny, nie spokrewniony z nim - PRZYJŚĆ MU Z POMOCĄ I URATOWAĆ GO.
I to ten akurat, którego posądza się o bestialstwo.

PS: Panie Czesławie Niemen - zapraszamy!

"Dziwny jest ten świaaaat...!".

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 26.10.2023; 14:50

Dziwny może temu, że zwierzęta potrafią zawstydzić ludzi swym szlachetniejszym zachowaniem, choć bestiami się je nazywa, jednych i drugich, ale jak widać ci rzekomo mądrzejsi odpadają jako głupcy.

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 29.10.2023; 13:42

Rosjanie podają, iż ich prezydent zmarł 26 października 2023roku. Co prawda chorował już od dłuższego czasu, ale wydaje mi się, że to mogła być eutanazja.
Żal mi człowieka, który rozpoczął konflikt zbrojny z Ukrainą, myślał bowiem, że pójdzie gładko, krótko, co najwyżej kilka dni i bez ofiar, jak to było z aneksją Krymu, lecz tak się tym razem nie udało, z kilku powodów, moim zdaniem, czyli oficera sztabowego kurnika:

1.Pechowo w tym samym czasie odbywała się Olimpiada w Pekinie i na ten czas przywódca Chin poprosił, aby się wstrzymali z ewentualną operacją wojskową, o której był poinformowany.
Olimpiada trwała prawie dwa tygodnie i to wystarczyło, aby najechane państwo Zachód mógł nasycić dostatecznie uzbrojeniem, celem powstrzymania pierwszego ataku Rosji.
I tak się też stało, co całkowicie przekreśliło optymistyczny scenariusz tej niby operacji wojskowej, a tym samym powstanie jej śmiertelnych ofiar, co jak piszę udało się w przypadku zajęcia Krymu w trzy dni właśnie.
2. Potem, a także W WYNIKU TEGO dalszego dozbrajania Ukrainy przez Zachód - OFIARY ŚMIETELENE SZŁO JUŻ LICZYĆ W SETKACH, A NAWET TYSIĄCACH, PO OBYDWU STRONACH, BO JEDNAK WSZĘDZIE SA I GINĘLI LUDZIE i nie zawsze ochotnicy.
3. W ślad za ofiarami ludzkimi zniszczona została infrastruktura miejscowości, z tym że tu już może to być na rękę wtrącającym się do obcego konfliktu z uwagi na ich interes w odbudowie tego kraju i też może dlatego jest tak przeciągany ten konflikt zbrojny, albowiem im więcej zniszczeń - tym więcej obiektów do ich odbudowy.
Ludziom już się jednak życia nie przywróci i w tym upatruję największą zbrodnię przeciągania tej wojny.

Za najmniej winnego uważam tu prezydenta najechanego kraju, no bo jego obowiązkiem patriotycznym jest obrona kraju, lecz już inni, pozostali, za sprawą których - prócz najeźdźcy, co się był na swym scenariuszu tragicznie zawiódł z opisanych wyżej powodów - ci inni - no, będą musieli się mocno tłumaczyć z tych śmiertelnych ofiar braci Ukraińców - na równi z pierwszymi, a może być i tak, że gdy Bóg /czy CO TAM/ weźmie pod uwagę historyczne uwarunkowania ambicji najeźdźcy - dążącego do zjednoczenia oderwanych części swego imperium z Macierzą /tam nawet mówią tak o niej: mateczka Rosija.../ - no to ja już się w tym miejscu wyłączam, by dalej nie obciążać czyichś ambicji do przeciwstawienia się tej tragedii, w której z tego być może także powodu NIE MUSIAŁO TYLU NASZYCH UKRAIŃSKCIH BRACI ZGINĄĆ, bo po prostu w prostszej wersji:
- Rosjanie po wejściu i obsadzeniu swoimi - by po prostu wyszli, jak to np. mamy tu i ówdzie, dajmy na to na Białorusi, gdzie WSZYSCY ŻYCIEM SIĘ CIESZĄ, choć w Federacji z Rosją jednak są, aczkolwiek i tam budzą się demony prące chyba ku temu samemu co na Ukrainie...

Czy to dlatego prezydentowi Putinowi się zmarło?










ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 29.10.2023; 14:23

/Ponieważ tak do końca nie wiadomo czy to pogłoska czy fakt - podaję źródło, z którego zaczęrpnąłem tę informację:
Microsoft Start - O2 - autor: Rafał Strzelec, dzisiaj./


ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 31.10.2023; 14:19

/Dla wątku: Nasze przemyślenia... - tu w związku z ciszą powyborczą tak jakby, w czasie której zwycięzcy dogadują się w kwestii utworzenia rządu RP, a ciężko im to idzie, albowiem choć zwyciężyła partia rządząca PiS z tym swoimi plusami" /500zł, 13. i 14. i przywróconym PRL-owskim krótszym wiekiem emerytalnym wydłużonym do 67 lat za/PO dawnych rządach PO - to jednak mimo wszystko nie zdobyła ona większości parlamentarnej - co by ją dyskwalifikowało z dalszego rządzenia - pewnie dlatego, że przedobrzyła z bycia bardziej katolickim/religijnym, niż reszta wyborców by sobie tego życzyła, bo ograniczało to ich wolność decydowania o sobie.../?/.
Aktualnie trwa cisza powyborcza.

Tak bym nazwał ten okres względnego spokoju politycznego w naszym kraju.
Ludzie, wyborcy, czyli SUWEREN, jak się to szumnie też zwykło nazywać - wybrali... nicość.
A wkrótce dowiemy się czy i nijakość. Może nie wkrótce, a po jakimś czasie.

Lepsze i gorsze wybory nasze, czy... nie nasze...?

Piszę do was, puste ściany, po wyborach -
z tego forumowego kąta na plessie i oślej ławki,
gdzie mnie samego, tona, posadzono
za grzechy samodzielnego myślenia, bo de facto -
wraz z osłami mymi to obmyślam - o to mnie posądzono.

Tymczasem społeczeństwo na własnej skórze
się przekona, gdy samo zobaczy
co lepsze: pieniądze za obyczajowy
fundamentalizm katolicki, czy ich brak
lecz czy wówczas władzę obsobaczy...?

Możliwe, że zaciśnie zęby
i chudsze portfele,
za cenę wolności dysponowania sobą,
a nie pod dyktando fundamentalistów,
co z wolnym człowiekiem co chcą robią.

Fakt, niekoniecznie człowiek stworzonym
jako wolna istota, niezależna od nikogo,
toć zawsze od kogoś zależny on jest -
jak nie od rodzica, co gorąco kocha,
to poźniej szefa, byle on jak ta matka, a nie macocha.

Mimo to i wbrew temu -
ten niewolny człowiek -
zawsze uzna się za rzekomo wolnego,
choć to idea szyta grubymi nićmi , jak i ta,
że szczęście dać mu może pozycja niezależnego.

Podobnie jest z państwami,
co by chciały być zarówno wolne jak i niezależne,
i na tej idei budują pozory, jak jakie dzieci,
acz i one szyte grubymi jak dratew nićmi,
dziwne, że oba te dążenia aż tak.. tragicznie zbieżne.

Albowiem zapominać nam nie wolno,
iż do świata zwierząt jednak przynależymy,
mamy zatem podobne instynkty -
tak do znajdywania ofiary i jej upolowania,
jak i zabijania i jej mordowania....

Jedynie narzędziami sie różnimi:
nieludzkie zwierzęta mają kły i pazury -
gdy ludzkie mają żelazne uzbrojenie,
nawet specjalnie agresja nas nie różni,
i też jak one - nikt z nas nie żyje w próżni...

Sąsiedzi wokół nas też przeróżni,
a i to nieprzypadkowym się zdaje,
jakby to karma /dar lub kara/ nam ich dawała,
a nie my sami ich sobie wybierali,
na odgadnięcie tego my za mali.

Te same przyczyny leżą u podstaw -
wybieranej przez nas władzy,
jednak bliżej prawdy będziemy, jeśli powiemy -
DANEJ NAM, albowiem i tu, a jakże -
Bóg/Życie - za dobre wynagradza, a za złe karze...

Tak, że zobaczymy za czas jakiś -
czego to efekt ten nasz wybór był:
czyśmy sami sobie toto wybrali,
czy też Los - Bóg - Życie nam ją dał,
byśmy POczuli - czyśmy w dobru aktywni, czy ospali.

/31 X 2023r., ton, na pless.pl/

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 02.11.2023; 09:48

A jednak ta jedna do poprawki zwrotka musi chyba też być, ażeby coś ważnego podkreślić, jak to np., że w zabijaniu specjalnie od świata zwierząt się nie różnimy, wszak do niego przynależymy, co powyżej jednoznacznie stwierdziliśmy:


Jedynie narzędziami posługujemy się różnymi:
nieludzkie zwierzęta mają kły i pazury -
gdy ludzkie mają żelazne uzbrojenie,
nawet specjalnie agresja nas nie różni
i też jak one nikt z nas nie żyje w próżni.

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 02.11.2023; 11:33

/Dla wątku o wyborach i refleksjach naszych, w związku z nimi, gdy o władzę walczą rycerze i giermkowie.../.

Wyborcza bitwa o zwycięstwo giermków,
czy rycerzy...?

W wielkiej bitwie o przywództwo
potężni rycerze udział wzięli,
obok nich - giermkowie marni i mali
co się rycerzom pod nogami plątali,
taki typ żołnierza, wiecie,
co się wszystkiego bał,
głównie rozdawnictwa przeciwko biedzie,
Teraz, kiedy wielcy wygrali-
giermkowi świetnie się wiedzie:
on też królem zostać by chciał.

To ja się pytam w takim razie:
po cóż na cóż te drogie wyprawy -
rycerzy dzielnych wraz z giermkami,
jeśli ci drudzy w razie wygranej -
zostają naszymi panami?

Nie udźwignie rycerz zbroi swej?
Za ciężką mu ona, że do dźwigania jej
giermka do pomocy musi brać?
Jeśli on taki słaby, ten rycerzydło,
iż do pomocy brać musi giermka CHołownię
to bym mu doradzał chodzenie na siłownię.

A gdy już sił nabierze, by ciężary unieść,
jaki mu na barki lud nałozyć chce,
niechaj giermka do domu odeśle,
by on tam na gospodarstwie,
a to dlań sprawa dziś jeszcze marna -
"rozdawnictwa" się nauczył -
pośród głodnych kur i kogutów
sprawiedliwie dosypywał im ziarna.

A gdy już opanuje tajniki g/ł/odnego życia
POśród gawiedzi rycerza swego -
wówczas dopiero niech POmarzy -
królem zostać całego kurnika,
jako tonowi to się powiodło,
gdyż on zawsze za rozdawnictwem
nadmiaru ziarna dla gawiedzi swej był,

choć nie od dziś to wiadomo,
i ton też to wie i tak twierdzi,
iż wdzięczność ludu, tak jak łaska pana -
na pstrym koniu zawsze jeździ.

Ziarno kurom rozdane,
gawiedź najedzona,
mimo tego pamiętaj o tym,
że zawszeć, zgodnie z tym porzekadłem -
będzie ona na cię najeżona.

I jak przyjdzie co do czego, tj.:
czy dać tobie dalsze gospodarowanie
czy owemu skąpemu giermkowi -
przeciwnikowi rozdawnictwa ziarna -
nie licz na wdzięcznośc i łaskę ludu,
dostaniesz od niego łubu dubu.

Być może temu, że za bardzo klękałeś
przed osłami /oborowymi rzecz jasna/,
a lud miałeś za przydatny do dyktowania jemu -
jak ma żyć i z kim - byle "po Bożemu",
jako to ci różni Kaje-tani ci podpowiadali
lub inny JAKI fundamentalista -
jakby to krajanie poganie jacy,
takich u ciebie długa "czarna" lista;
oj, nie byłeś dla ludu tego
dobrym demokratą i całkiem cacy.

I nie pomogło twoje rozdawnictwo,
co biednych uczyniło szczęśliwszymi,
dla giermka to i tak był "krok fatalny"
ani przywrócony krótszy PRL-owski
wiek emerytalny,
wiele twojego o bezpieczeństwie
obłudnego ględzenia -
lniewdzięczny ud i tak wybrał sobie...
giermków do rządzenia -
rycerza szlachetnego pozostawiając na boku,

Teraz wszyscy oni jednako gotują się do skoku -
na koryta-rze sejmowe i na kasę;
niebawem - jaką mają klasę - każdy się dowie:
czy faktycznie to tacy szlachetni rycerze,
czy tylko plątający się giermkowie,

Albowiem, że przypomnę raz jeszcze
z początku powyższego -
te moje wiersze:

W wielkiej bitwie o przywództwo
potężni rycerze udział wzięli,
obok nich giermkowie znać o sobie dali
co się rycerzom pod nogami plątali;
taki typ żołnierza, wiecie,
co się wszystkiego bał,
głównie rozdawnictwa przeciwko biedzie,
najchętniej by ludziom wszystko zabrał.

/02 XI 2023r., ton; z cyklu: Pożyjemy, zobaczymy./

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 02.11.2023; 12:01

/Dla wątku: Nasze refleksje.../

Pamiętaj o śmierci...

No to tyle mam zabawy
z wyborami nie wiadomo czego.
Napisałem to jakby do gołej ściany;
nie ma tu nikogo do czytania skorego.

Niemniej, jak to już od dawna wiadomo -
posyłamy to do naszej "mitycznej",
a może i nie, któż to wie -
Bazy Pola Morficznego...

W niej dokona się przemiał owych
treści tona, których tu do pierona,
że czytać się tego nikomu nie chce,
z obawy, że przy tym skona.

Dla podtrzymania się przy życiu
sięga po tradycyjnego "wzmacniacza",
tyle, że to nawyk niezbyt wskazany
gdyż na końcu i tak lekarz wkracza.

Mimo wszystko byle ta kronika zdarzeń
Tej Ziemi, znaczy pszczyńsko-tyskiej,
a także każdej innej się wypełniła bezpiecznie,
a koniec jej bliski, gdyż nic nie twa wiecznie.

O tym nam przypomina dzisiejszy -
DZIEŃ ZADUSZNY, choć każdy woli
żyć wiecznie, i tak też być może,
lecz póki co - pamiętaj o Memento Mori.

/02 XI 2023r., ton, na Dzień Zaduszny./

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 03.11.2023; 09:35

Temat: Ekshumacja - czy IPN, wykonując w imieniu państwa ekshumacji szczątków poległych w różnych okolicznościach polskich obywateli na przestrzeni dziejów, także za granicą Polski - i czyni to dla zaspokojenia celów wyznaniowo-religijnych, Kościoła, by po ich wykopaniu móc odbyć dla nich wyznaniowy pochówek - nie łamie tu aby Konstytucji RP?

Głównie zapisu art.25?
Jeśli by wchodziło, że tak - należałoby obciążyć jej kosztami tych wszystkich doktorków IPN, którzy w imieniu naszym - państwa polskiego - według WŁASNEJ INICJATYWY dokonują tych ekshumacji, narażając państwo na ogromne koszty.
Nie tylko to narażanie w tym wypadku występuje, mamy bowiem do czynienia jeszcze z kolejnym, mianowicie niepotrzebnym psuciem relacji dobrosąsiedzkich , np. z Ukrainą, Białorusią itd.

Jako katolik powinienem wiedzieć czym w oczach Pisma Świętego, świętych Kościoła jest ciało i jak jest traktowane i oceniane, a czym dusza - podążająca po śmierci do Boga, jako cząstka Jego Samego na czas życia na Ziemi, wracająca do Źródła.
kTO TEGO NIE WIE BĄDŹ O TYM ZAPOMINA, NARAŻAJĄC NAS NA ROŻNORAKIE KOMPLIKACJE Z SĄSIADAMI naszego kraju - ten powinien być z IOPN-u wydalony, by nie mógł już więcej szkodzić Polsce i Narodowi swym wydumanym fundamentalizmem - sprzecznym z podstawową wiedzą i doktryną religijno-wyznaniową, w tym wypadku katolicką.

Żaden doktorek czy profesor z IPN nie jest ani kardynałem, ani biskupem, tym bardziej papieżem, a nawet kapłanem, aby w ich imieniu mógł nadużywać doktryny jakiegoś wyznania i w jego imieniu prowadzić jakieś prace narażające Naród i państwo na ogromne koszty z tym związane, w dodatku jak piszę - zadrażniać dobrosąsiedzkie stosunki w imię swoich własnych prywatnych wizji religijnego wyznania, czyli Kościoła.

Jest to tak uważam zwykłe nadużycie, a tym samym naruszenie prawa i Konstytucji, głównie w pkcie art. 25, pkt 2 /wg wydania które posiadam/.

Czym prędzej należy te osoby pociągnąć do odpowiedzialności za to złamanie Konstytucji, a kto wie czy i w związku z tym - nie rozwiązać IPN -u, jako instytucji tolerującej, a nawet inicjującej tego rodaju antykonstytucyjny proceder.



ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 12.11.2023; 08:13

/Dziś niedziela, no to macie tu kazanie na dziś, od tona - starszego oborowego i oficera sztabowego kurnika swego./


A tak /no tak - też i zasłużony atak/ w ogóle, to uważam, że to wywlekanie starych spraw nie za dobrze służy zgodzie narodowej.
Nie tylko tej zgodzie to służy, bo i zgodzie... międzynarodowej, międzysąsiedzkiej, zważywszy na fakt, iż winni naszych krzywd na ogół już dawno powymierali, a nowe pokolenia na pewno raczej nie chcą ani ponosić winy za grzechy swoich przodków, ani czuć się za nie odpowiedzialne.
Tak więc - wywlekając, odświeżając czy reedukując je przez te nasze rożne prawdziwe niewątpliwie oskarżenia z naszego punktu widzenia - jedynie ZASIEWAMY w nie nowe niechęci do nas, a kto wie czy i nienawiść do Polaków i Polski w ogólnie.
Ten proces dzieje się tak wewnętrznie u nas, jak i zewnętrznie u nich.
A po co nam to odświeżanie złej pamięci - odgrzebując nawet zbrodnie sprzed wielu wielu lat w stosunku do nieżyjących już przeważnie lub będących nad swym grobem staruszków?

Pamiętajmy, że "gdzie się dwóch bije/kłóci - tam trzeci korzysta".

Tacy my religijni, a mściwi jesteśmy?
Jakbyśmy to w Boga nie wierzyli - a co za tym idzie - że wyrządzona komukolwiek krzywda ujdzie sprawcy na sucho? MYLICIE SIĘ !
Wywlekanie, powracanie do ponurych i tragicznych win i spraw jedynie na nowo skłóca społeczeństwo i nabrzmiewa w nim zła energia nienawiści i zemsty.
Tak się dzieje nie tylko na wyżynach polityków, lecz wszędzie, nawet tu na dole w Pszczynie, Tychach itd., że da się łatwo wyczuć ten przykry swąd niechęci wzajemnej, a nawet nienawiści, upokarzania czy wywyższania i pychy, a to są te złe cechy i energie, które sprowadzają na ludzi kataklizmy, jak: powodzie, choroby, trzęsienia ziemi /a było to niedawno takie - pamiętacie?, pożary itd.

Podsumowując - nasi pracowici histerorycy przedobrzają, a to bardzo blisko jest innej wady:
- NADGORLIWOŚCI, co tez sprowadza tragedie.
To te złe cechy i energie popsuły wiele w naszej przeszłości, a ich autorów o tych właśnie cechach chcemy dziś /chcieli by/ histeorycy na swój znowu i wedle swoich chlebodawców rozliczać, jak tamci skompromitowani swoją nadgorliwością i mściwością, zastępując Boga na ziemi, jakby Go w ogóle nie było.

Jednym słowem CO?
Nowe/stare biuro polityczno-historyczne do.../..../.

Aby zgoda narodowa w Polsce była
i międzysąsiedzka z nowymi pokoleniami...






ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 12.11.2023; 10:08

Dodam jeszcze prosty przykład na poparcie powyższego:

pogodzone z wielkim nieraz trudem rozwodzące się już prawie małżeństwo, na czym tracą wszyscy w niej, a głównie dorastające w tej rodzinie dzieci -
= NA NOWO WNOSZĄ O ROZWÓD, GDY NA NOWO PORWACAJĄ DO STARYCH SPRAW, grzeszków, win!
Za nimi idą kolejne straty, tak moralne/psychiczne, jak i materialne, kończące się nieraz tragediami.

A kto w tym naszym też jakby małżeństwie /narodowym/, rodzinie - chciałby ciągle je skłócać - nieświadomie, zgoda, z powodu swej inwalidzko pojętej gorliwości histeorycznej i rzekomej "sprawiedliwości dziejowej" - doprowadzić może nas do takiej samej tragedii i podziału narodu i innych więzi, jakie państwo utrzymuje z innymi?
I przede wszystkim - KTO TRZECI NA TYM SKORZYSTA?

Zgodnie z powyżej przytoczonym porzekadłem, że "gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta"...

Ktoś chce tego? I czy to tylko nasz tak nas wpuszcza w maliny, ba - ostrężyny, czy może ktoś podstawiony obcy lub przez obcych psuej nam naszą energię - czy wiemy to tak naprawdę do samego końca?
"Po owocach ich pracy to poznamy", a jakie one są już dziś: mocno kwaśne czy słodkie? Jest ta pełna zgoda narodowa czy jej nie ma? Czy Polska jest mocno podzielona czy JESZCZE nie i kto ku temu prze, kto tego chce lub chciałby?
także - CO TEMU SŁUŻY, takiemu podziałowi?

Wszystko co temu służy, takiemu rozbiciu /czytaj: rozkładowi państwa, narodu - Polski - należy neutralizować.
Nie poprzez cenzurę, bo to też wbrew wolności szeroko pojętej, ale przez takie samo podnoszenie świadomości tych histeoryków jak oni by chcieli nam to wmówić, że po to oni są i temu służy ich praca.

Zapominają jednocześnie, że w okresie rozbiorów Polski, czyli jej formalnego nieistnienia - takiej Instytucji w ogóle nie było -do "podnoszenia świadomości narodowej" Polaków, a mimo to była ona wysoka, a to dzięki znanej nam wówczas PRACY U PODSTAW, a także PRACY ORGANCZNEJ, w której przede wszystkim zwycięzcą okazała się kultura polska, głównie LITERATURA w języku polskim!
--------------------------------
/Macie tu, dzieci, s-rymowankę na okoliczność wniesienia jakby o rozwód w naszym polskim małżeństwie i rodzinie, z powodu wywlekania starych przewin przez zdublowaną instytucję, jakby to organów ścigania i sprawiedliwości nie było, jakimi są sądy i prokuratorzy, i na co komu te 30 km ich dokumentacji ponurej i książek i prac naukowych, prócz uzyskania mgr, dr i prof. przed nazwiskiem, jeśli to zgodzie narodowej nie służy, a poprawić i żałować za grzechy swe każdy może, jak i poprawić się dzięki temu też, co celem wiary każdego być powinno./

Stosuj się do słów modlitwy, obłudniku!

I tak - Polska wygrała i powstała
na nowo, niczym Feniks z popiołów,
nie było nienawiści z kłótni zrodzonej
wylewania na się kubłów pomyj i fekaliów...

Nie było także wywlekania starych win
co tylko niechęć wzajemną rodzi,
a nawet nienawiść wewnętrzną,
z czego cieszyć się mogli sąsiedzi.

Za to była ciężka "praca organiczna"
i "u podstaw" - poetów i pisarzy,
co budzili świadomość narodową u Polaków -
o wiele zdrowszą, niż dzisiejszych adwersarzy.

A są oni podobni kropla w kroplę
do dawniejszych kłótliwych sarmatów -
znanych ze zrywania sejmików,
pijackich burd i awanturniczych najazdów,

a to prawie tak jak dziś, gdy nasi podpoli-tycy
równie chętnie podjazdy czynią awanturnicze,
skłócając nas niepotrzebnie z sąsiadami,
choć pokazywali nam oni swe przyjazne oblicze.

Lecz to nasi wywlekać poczęli
ich stare wobec nas przewiny,
a tak de facto - ich przodków,
ale tamci, to jakby z innej gliny:

inna historia ją ukształtowała, inne warunki
geopolityczne i nie wiadomo czy
dwa razy takie same się powtarzają,
choć mówi się, iż historia kołem się toczy,

lecz przeważnie tam i wtedy -
gdy nie wybacza się i nie zapomina
dawnych krzywd nam wyrządzonych,
przez tamtych starych, co ich już nie ma...

A nowi woleli by o nich zapomnieć,
niestety nie dają rady przez nasze ciągłe im o tym
przypominanie, że na nowo odradzane są animozje,
a skończyć je znowu mogą bomby i dym...

By pokój trwały pomiędzy nami nastał -
nowy paradygmat relacji trzeba nam utworzyć,
bez wypominania, wywlekania i podgrzewania
starych kotletów, by móc dalej bezpiecznie żyć.

Temu nie służą obecni "histeorycy",
w ślad za nimi nieufni podpoli-tycy -
psujący nam relacje z sąsiadami,
a to się Instytutu Polski Niepodległej tyczy.

Jeśli chcemy BEZPIECZNIE żyć, to Instytut Pamięci należy
przekształcić w Niepamięci, by stało się jak w modlitwie mamy:
"I odpuść nam nasze winy,
JAKO I MY ODPUSZCZAMY...".

Czego tu nie rozumiesz, podpoli-tyku, co ci niejasne?
No taką modlitwę kazał Jezus odmawiać naszym ojcom;
że raz jeszcze ją ci powtórzę: "I odpuść nam nasze winy -
JAKO I MY ODPUSZCZAMY naszym winowajcom" !

/12 XI 2023r., ton; /

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 12.11.2023; 10:43

A to może trochę wiwisekcji, OK?:

Na tona z oślej ławki

Tworzył, pisał ton na polityków,
nawet IPN, a to już nie przelewki -
dlatego pless posadził go do kąta
i oślej ławki.
--------------------

Acha, no bo może jeszcze nie wiecie: nie ma tu już u góry strony głównej plessa.pl wejścia na to forum, przez co głęboko przed światem ukryte ono jest i wychodzi NATO, pardon - na to, że faktycznie piszę sam do siebie, czyli ściany, co za mną se jest, ale że wszystkie te moje wypociny ściągam i tak z sufitu i nikt mi w tym nie przeszkadza, to wszystko w porząsiu jest - za co też niepomiernie jestem wdzięczny Właścicielom onego forum i portalu, a i Wy także bądźcie, bo inaczej co byście nie na trzeźwo czytali, jak na trzeźwo się nie da? Dzięki raz jeszcze.





ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 12.11.2023; 10:59

To po co i komu ja to piszę, jak tego nikt nie czyta, czy ja jestem normalny?
Otóż po części tak, bowiem zawsze informowałem, iż posyłam tę energię mentalną Psi, wynikłą z tego pisania - do jakby mitycznej Bazy Pola Morficznego /Morfogenetycznego/, gdzie jest odpowiednio traktowana i na skutki przetwarzana, tak że: Bój się Boga!

Poza tym wszyscy zdrowi, a zwłaszcza osły moje i koń, co mnie od czasu do czasu kopnie, przez co kopnięty se nieco jestem.
Miłej niedzieli.

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 05.12.2023; 08:47

/Dla tego wątku: Nasze przemyślenia i refleksje jakby te niezdrowe refluksy.../.

Dla "zrównoważonego" pokoju w TVP.

Tupali na niedźwiedzia, tupali,
ten ich olewał latami,
no to nuże wymyślać co on nam może zrobić:
pewnie napaść, a nawet i zabić,

jak to był uczynił samolotowi / po co tam latali?/
co go do niego wysłali, gdy już tupali,
lecz mgła przesłoniła lotnisko,
/to od Boga?/, a byli tak blisko...

Wcześniej brzoza stanęła mu na kursie,
za wysoka se ona była, no to - "pilocie skup się!"
też pewnie ją tam ten ospały niedźwiedź posadził,
a najpewniej - nasz "samolot w powietrze wysadził".

Czyżby tak się zemścił za owo ciągłe tupanie,
i to z przeszłości grzechów ciągle wywlekanie,
spodziewał się pewnie, że przylecą z misą miodu wielką,
a oni doń lecieli, by znów pomachać mu przed nosem szabelką.

Pomimo tego samolot pełen ludzi
do niego wysłali i niech się nikt nie łudzi,
że bez ryzyka, skoro tyle o nim mieli wiedzieć -
"jaki to z niego bandyta" - narazili więc ich na pewną śmierć.

Obecnie w TVPinfo wojny z nim jakby chcemy
na sto procent w nią chyba w-JEDZIEMY,
co tak zajadle tam atakują go jej uczestnicy,
niczym diabły wojny - antypokojowi wszetecznicy!

I co najgorsze dla pacyfistów -
przy zupełnym braku protestów,
by znowu nie było jak przed tamtą wojną,
że zawiedli nas sojusznicy jedynie obietnicą hojną...

Że rząd II RP salwować się ucieczką musiał,
gdy ze strachu do gaci swych nasiusiał,
pozostawiając naród samemu sobie
na pastwę wrogów, a były to strony obie...

/ruskie i niemieckie,
a nie - pardon - nazistowskie...
co nas zaatakowały z obu stron,
i też narodu nie uratował żaden schron.../.

Czy Ty zatem i Ty - płacicie ten abonament,
o który zresztą z innych powodów podnosicie lament -
za prowokowanie sąsiada i wszczynanie Z NIM wojny, gdy on
w atom zbrojny, a - masz NATO... , znaczy - schron?...

Protestu nie słyszę, odważni czy tchórzliwi jesteście,
jako to ten rząd II RP też był, jak już to wiecie,
gdy opowiadał bajki jacy my to silne pany,
że "nie tylko płaszcza ziemi, ale nawet guzika z niego nie oddamy!"...

No to o kej lub o kij, ewentualnie jak kiedyś: o wiej-my! - aliści
ja za was zaprotestuję przeciwko tej telewizyjnej mowie nienawiści,
nie będę czekał aż wybuchną znowu wokół nas rakiety i bomby
atomowe tym razem, a to temu, że z was takie same trąby!

Precz z prowokacyjną w TVP mową nienawiści !!
Precz z propagandą jaką stosowali /i stosują?/ naziści!
Pewności z tym preczem co prawda nie mam, lecz go wypowiadam,
by nie skończyło się to wojną przeciwko nam.

I znowu, jak ich butni poprzednicy
sprzed II wojny, po kato-prawicy -
ci prowokatorzy i mąciciele awanturnicy -
citną za granicę, pewnikiem USA, a my? My - do piwnicy...

/5 IX 2023r.,ton/

ton

Niedaleko

Postów: 21721

Data: 05.12.2023; 09:30

Na podsumowanie taka tym, razem zwrotka poprawiona nam wypadła:

Obecnie w TVPinfo wojny jakby chcemy
na sto procent w nią chyba w-JEDZIEMY,
co tak zajadle tam prowokują jej uczestnicy,
niczym diabły wojny - antypokojowi wszetecznicy!

----------------------------

No i tyle.
Tak się zastanawiam, jako wielce podejrzliwy i zatroskany Obywatel o bezpieczeństwo swojej Ojczyzny i nie wyprowadzenie nas w pole /bitwy!/ - dlaczego KTOŚ daje tym prowokacjom, sprowadzającym na nasze, Polaków głowy olbrzymie zagrożenie - przyzwolenie?
Czyżby to była głębsza, ukryta sprawa i wrogie działanie, z gatunku tzw. wojny hybrydowej przeciwko Polsce i uśpionym, mało czujnym Polakom?

Wartałoby to prześwietlić i bliżej się temu przyjrzeć, albowiem sposoby w tym zakresie wrogowie stosują nader sprytne dziś sposoby.

A nawet jeśli wyjdzie co innego, to i tak są one dla nas na tyle szkodliwe i groźne, przez swoją czyjąś chorą nadgorliwość, że nawet przyznają to wojskowi każąc się nam zbroić i wydawać na to grube pieniądze na, nomen omen - potęgę - oby nie taką sama znowu, jak kiedyś przed II w.św. - patrz wyżej!

Nadgorliwość, powiada się - jest gorsza niż wojna.

Tak jak te prowokacje telewizyjnych boChaterów /nie poprawiać!/ od lewa do prawa - i wywoływanie przez nich wilka z lasu bądź niedźwiedzia, bo "My damy radę, wszak sojuszników mamy - niech giną za nas, wraz z nami! I silną armię budujemy!".
Ile nas to kosztować będzie - pomyślał kto o tym?

A mieszkania takie drogie, tymczasem ubywa nas biologicznie, bo skąd brać na tak drogi dach nad głową i tym samym zachęcać się do płodzenia potomków - dając Polsce kolejne pokolenia? To nie PRL, gdzie... itd.
To nieważne dla tych telewizyjnych kogutów, a zwłaszcza jednego takiego co z niby to z nim gdzieś ku przepaści JEDZIEMY!
byle silna armia była i ratowała ich/go przed skutkami. jakie sami wywołali.
Czy to temu ABW ma zniknąć, by jeszcze łatwiej było?






Nowi klubowicze

matta

Pszczyna
w klubie od: 2024.02.17

michal97

Pszczyna
w klubie od: 2024.02.17

zbyzsek54

Żory
w klubie od: 2024.01.23

Marcin199

Warszawa
w klubie od: 2024.01.15

zrb

Pszczyna
w klubie od: 2024.01.08

fbtest

fghj
w klubie od: 2024.01.06

gemmy

california
w klubie od: 2024.01.06

harry123

abcd
w klubie od: 2024.01.06

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 21721

pless1

Pszczyna
postów: 10306

leo68

Pszczyna
postów: 7557

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 7024

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2873

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 3240

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 2387

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2207

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1486

Gocha

pszczyna
komentarzy: 1104

mnb

Pszczyna
komentarzy: 1050

Buziak

sps
komentarzy: 768