Forum

Temat: Empatia - sposobem na pokonanie mowy nienawiści.

ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 25.01.2019; 10:39

Empatia - współodczuwanie, takie jakby wejście w skórę I SERCE drugiego człowieka, na ten moment, kiedy z nim konwersujemy, spieramy się o różne sprawy, opinie, poglądy, zachowania...
Aby chcieć odczuć to co do niego mówimy, piszemy, do niego się zwracamy - jak on to odbierze, ta druga strona, jakby MY BYŚMY TO NIM BYLI.

Albowiem jest napisane:

"Kochaj bliźniego jak siebie samego".

On, to jakby my sami, a my - to jakby On, ta druga strona: sprawy, konfliktu, sporu, sytuacji, zdarzenia itd.

A czy chcemy kiedykolwiek SOBIE SAMYM uczynić krzywdę? NIE, prawda?





ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 25.01.2019; 12:14

/Dla wątku o empatii powstała ta rymo-wanka, na katar... W związku z falą, u nas w Polsce, e tam, nie tylko u nas - mowy nienawiści, co tragedia się czasem kończy.../


Empatia darem Życia i Boga

"Z jednego Źródła pochodzimy,
z jednego Oceanu Miłości i
jak te krople z Niego się wywodzimy,
w różnych naczyniach każdy z nas gości,

Te formy jedynie nas różnią,
dlatego się nie rozpoznajemy,
acz one nie są próżnią:
tam MY - dopóty się nie rozlejemy...

A to już koniec naszego żywota,
zapisany nam, jak amen w pacierzu;
po co zatem do nienawiści ta ochota,
gdy wszystko to MY, jak pieprz w moździerzu...

lub insza jaka zawartość jednolita,
co pożytek z niej też ma być,
o którą dobry kucharz zawsze pyta,
by nią smacznie danie Życia przyprawić...

Desperatem czuć się masz winnym?...
Zamachiwać się, niczym jaki samobójca,
na swe życie, co jest.także... w innym?
Acz to TY, nierozpoznany Źródła ojcobójca...!

A przecież wiesz, że nie tylko sztylet zabija,
a słowo też, co ostre jest niczym sztylety twoje,
lecz mimo to - czy każdy inwektywy omija,
by oszczędzić życie bliźniego, czyli i... swoje...?

Mierząc w kogoś - mierzysz w siebie,
w inne naczynie jedynie...
I to się grzechem zwie tam, w Niebie...
a tu - karmą, co ją spłacisz, gdy życie upłynie...

I mową nienawiści zwą ją u nas,
co grzechem jest, wynikłym ze złości,
zbrodnią przeciwko Życiu, co jest w nas,
dane nam od Boga - Oceanu Miłości.

Zaniechaj tedy tej nienawistnej mowy,
z samej śmierci twojej ona pochodzi,
inaczej - j polecą za to u Boga głowy,
niech przynajmniej wiedzą o tym Młodzi...

Starzy już bliscy rozliczenia
ze Źródłem Życia, Boga i Karmy...
Może Wam coś dadzą te pouczenia,
byście śmierci się nie bali, jak my...

TAM - spłacać nam przyjdzie jedynie -
zaciągnięte długi wobec Miłości;
to samo czynimy tu, lecz kto o tym wie,
gdy serca miast Boga - mamy pełne złości?

Pamiętaj o tej prawdzie, co zwali cię z nóg:
Ty, to WSZYSTKO - krople z jednego Oceanu,
Oceanu Miłości i Życia, jak sam Bóg,
bo z Niego my wszyscy, w Jednym Panu.

Naucz się empatii -
współodczuwania,
nabierz do bliźniego sympatii,
nawet gdy masz przed sobą "drania"...

Chcesz TRWAĆ i nie czuć się winny?
To nie bluźnij przeciwko bliźniemu swemu,
kochaj go i odpuszczaj mu winy,
a Pan odpuści ci grzechy, jak ty jemu samemu.

A tak w ogóle, to KAŻDE życie szanuj,
nie tylko to ludzkie, a zwłaszcza swej partii :)
współodczuwaj i pilnuj,
byś nie złamał zasady empatii.


/Z cyklu: Trzy po trzy.../


ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 25.01.2019; 12:17

/Niepotrzebne jest to otwarcie cudzysłowia, na samym początku./


ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 25.01.2019; 13:09

Czyli tak:

- ZANIM coś przykrego komu, o kimś, coś napiszemy, powiemy - pomyślmy wpierw, jak byśmy to sami odebrali.
Jeśli źle, skrzywdziło by to nas, uraziło, byłoby NAM przykro - wycofajmy się z tego, nie zastosujmy takich słów, zwrotów itd.
Nie krzywdźmy się, nomen omen.

"Kochaj bliźniego jak siebie samego" -

- z tego będziemy kiedyś ROZLICZENI.

Dlatego - bardzo się staram...

Aby być EMPATYCZNY.

Wczuć się w drugą osobę.

Jak mi się nie udaje - o, to obrywam po nosie i dlatego mam go ciągle spuchnięty, ale to jeszcze nie koniec moich utrapień; całkowite rozliczenie z tego dokuczania, z tego egotyzmu - czeka na mnie...


ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 25.01.2019; 13:12



Nowe nastanie.../?/

Nie po to były obozy, wywózki,
nie po to ludzie z bólu wyli
by sądzić, że Bóg nie panuje
nad całością i że się myli...

Nie, On się nigdy nie myli,
ma za mocny komputer...
to MY popełniamy błędy,
jak ten bezsterowny kuter...

co nie wie jak do portu wrócić,
utracił sterowność i kiepsko z nim,
z powodu egoizmu swego,
co nie widzi brata w bliźnim...

A za każdym razem konkurenta
ba, wroga swego, aliści
do zwalczenia którego -
stosuje mowę nienawiści...

I nuże lżyć go i łajać,
wypominać mu przeszłość,
po sam grób, a sam postąpiłby podobnie,
gdy siła złego na jednego, psiakość...

Za tę niesprawiedliwość, za te szykany -
dostaje teraz to samo od Życia,
lecz nie - to mu się już nie podoba,
byle jego nie pozbawiać możliwości plucia...

na bliźniego swego
i nie dać mu w s-pokoju żyć;
kiedyś, to tamten miał władzę,
a dziś, to on musi górą być...

I odwet wziąć za wszystko,
co on uzna za złe, a nie kto by chciał,
takoż i patriotyzm musi być taki
jak on chce, a nie kto inny by miał....

I to oglądanie się wstecz
przez co, pamiętamy: " zamiast liści..."
i teraźniejsze czyjeś błędy -
zrodziły w obłudnikach - mowę nienawiści...

Doprowadzić ona może
do tragedii narodowej,
jeśli nadeszło w końcu opamiętanie,
to będzie sanacja, będzie zdrowiej.

A wraz ze zdrowiem
i ratunek dla nas;
dla narodu, dla Polski
dla odnowionych mas.

bo mamy już odtąd żyć w empatii;
darzyć się zrozumieniem i kulturą;
nikt już nikogo nie obrzuci błotem
a żadna dyskusja nie zakończy się burą.

Ha ha ha ha ha ha...
hi hi hi hi hi hi....
hue hue hue hue...
czy to się ziści, powiedz to mi?


/Z cyklu: Cztery po cztery/










































ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 27.01.2019; 20:12


A cóż to takiego ta mowa nienawiści?

To po prostu - P O N I Ż A N I E.

Poniżanie, drugiego człowieka, grupy itd. - poprzez:

- OBRAŻANIE,

- OCZERNIANIE,

- UBLIŻANIE

- ogólnie : niezasłużone krzywdzenie.

I to w sposób chamski, prostacki.

Na przykład: często u nas wyrażane słowo: kacap, ruska swołocz, ścierwo, śmierdziel, lewactwo, itd., etc.

To nawet nie pogarda, w stylu: gardzę wami, tobą, nimi, takimi ponieważ to już jest tylko kulturalne i dopuszczalne bym powiedział wyrażenie własnej opinii o kimś, określając go pejoratywnie - wolno każdemu.

Kiedy dochodzi do niej?

Najczęściej wtedy, gdy w dyskursie społecznym na ogólne tematy - odnosimy się nie do zjawiska, do SPRAWY - lecz pomijamy to na rzecz "ad personam", czyli do AUTORA danej opinii, postu, komentarza, wątku, poglądu etc.







ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 27.01.2019; 20:22

Jakie jeszcze znamy słowa z pogranicza mowy nienawiści?

- Komuch, o.

- Katol...

- Moher...?

- Menda.../

- ...? /lewak?/

- ...?/menda?/


Myślę, że chyba wszystko to, czego nie ma w Słowniku Języka Polskiego...a jest w obrocie hejtowym w internecie, mediach, na co dzień... - mające ubliżyć, obrazić, poniżyć w opinii publicznej drugiego człowieka, grupę osób: polityczną, wyznaniową, sportową, światopoglądową, itd.











ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 27.01.2019; 20:33

...? gdzie on jest do cholewy?!!!! ten tekst/!!
Jeszcze raz:

Z tym "niezasłużonym krzywdzeniem", to też nie taka prosta sprawa, bowiem ktoś subiektywnie może sobie uznać, iż jak najbardziej zasłużenie napisał/powiedział o kimś: komuch, kacap, onuca itd., ale to błąd, albowiem nie wynika to z obiektywnych i kulturalnych przesłanek, uwzględniających całość o danym człowieku, grupie, itd.

Wszelkie negatywy muszą mieć podłoże kulturalnej wypowiedzi, a nie chamskiej, wulgarnej, jakiegoś żula po wypiciu większej ilości alkoholu.



ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 27.01.2019; 20:50

A dlaczego wyłączam z mowy nienawiści POGARDĘ wobec drugiego człowieka, grupy itd?

Nie do końca, ale w zasadzie tak, ponieważ no na przykład - jeśli napotkam kogoś niekompetentnego, a zajmującego odpowiedzialne stanowisko służbowe, urzędnika jakiegoś, nierozgarniętego,czyniącego szkody i krzywdzącego swoimi nietrafnymi decyzjami - no to mam prawo wypowiedzieć się o takim człowieku /grupie itd.:

- "gardzę nim, nimi",

- "pogardzam takim urzędnikiem, sędzią, politykiem, samorządowcem, który np. ma np. w swoim zamiarze stworzyć drugie, równolegle jakby państwo, pod przykrywką samorządowego działania, co raczej anarchią i rozwałką państwa się zwie... - i "ja pragnę wyrazić swoją pogardę wobec niego, nich...".

Pogarda - w przeciwieństwie do poniżania, przez ubliżanie, inwektywy itd. - niekoniecznie jest zatem mową nienawiści, moim zdaniem.



ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 05:33

Z kolei bardzo trzeba uważać, aby wahadło walki z mową nienawiści nie poszło znowu w drugą stronę, jak to ma miejsce na przykładw tych dniach, kiedy to była premier Pani Kopacz określiła rządzący PiS mianem naftaliny...

Moim zdaniem fajne i trafne to określenie, by wyrazić to co sie w sposób kulturalny, a nie wulgarny, tj. z pogranicza mowy nienawiści, o kimś sądzi.

No nie zamykajmy ust przy okazji tej walki z tą nienawiścią, bo dojdziemy do kolejnego absurdu, ty, razem absurdu NADWRAŻLIWOŚCI, niczym jaki zmierzły, zgorzkniały starzec albo dziecko, co o byle co się obraża.

Słowo "naftalina" doskonale oddaje to, o czym się myśli na temat drugiej strony, która zbyt mocno przywiązuje się do staroświeckich i przestarzałych wartości nie na miarę dzisiejszych czasów, zwłaszcza z zakresu wolności i demokracji szeroko pojętej, czyli tej ZDROWEJ.

No i - miejmy tę odrobinę chociaż, jak ta była pani premier Kopacz - poczucia humoru, nie traćmy tej ważnej cechy slużącej pojednaniu.

Inaczej naprawdę wszyscy będziemy pachnieć naftaliną, jak ten dziadek.



ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 06:20

Dla tych młodych, co nie wiedzą co to ta naftalina - powiem, że nią nasze prababcie zabezpieczały swoją starą odzież w szafach i komodach przed molami, ze względu na jej specyficzny zapach, odstraszający te owady, niszczące wszelkie tekstylia, którymi si e po prostu odżywiają.

I to właśnie słowo: stare, prababcie... tak zirytowało adresata, hi hi hi...

Nawet za PRL-u /czyli tzw. komuny/ komuchy się tak nie obrażały jak im Laskowik przyszywał ośmieszające ich łatki, z czego śmialiśmy się wszyscy wraz z nimi, co ułatwiło nam pojednanie się Polaków za Okrągłym Stołem;
nie inaczej, no chyba, że ramolem starym, pardon molem jesteś, he he he....

Apel o poczucie humoru

Więcej poczucia humoru,
ty stary ramolu,
jeden z drugim
szeregiem długim...
nie obrażają się
gdy inni tryskają
świetnym humorem,
nie gnojówką cię pryskają,
nie bądź starym ramolem...
Tego byś chciał?
he, s-pokoju byś nie miał,
jak byś bez przerwy
psuł innym nerwy,
i ponurakiem stale był,
Dopuść zatem, by cię inni
mogli nieco pokilać tu i tam,
pośmiać się z ciebie niewinnie,
ty też tak czasem, nie kłam,
to lubisz w stosunku do innych,
tak że pomimo twych starań usilnych -
i ty znajdziesz się pod pręgierzem
czyjegoś dowcipu,
nie obrazisz się pewnie, w to wierzę.

Poczucie humoru jest jak
tabletka na uspokojenie,
rozbraja napięcie
daje nerwom ukojenie.

Nauczmy się dawać upust
swemu poczuciu humoru,
mowa nienawiści sama zniknie,
lica nasze nabiorą zdrowego koloru,

uśmiech zagości na naszych twarzach
zamiast szyderczego grymasu;
po czymś takim -
nie będzie o hejt żadnego halasu.

I "naftalina" przyjazną nam się stanie,
gdy nam kto gacie łatką prababki okrasza,
co stare fatałaszki w swojej starej komodzie
przed molami, jak to dawniej, odstrasza.

ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 06:35

A ja przy okazji mam z nimi fajną zabawę...
:)
:))
:)))

też fajnie:

- naftalinowo.



ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 07:07


Naftalina dobra na cwaniaków

Naftaliną pachnie ton,
odgania od siebie mole,
co nimi są młode pachnidełka,
jak i stare ramole.

co poczucia humoru ni za grosz,
tylko o grubych pieniądzach by,
co może jaki frajer darmo im da,
doprowadzając do zguby.

Nie zawsze bowiem pieniądz,
zbawieniem dla niedojrzałego jest,
gdy zamiast pożytecznej rozrywki
idzie na zgubne używki.

Szczęśliwie naftalinowy ton
nie daje niczego darmo,
co niczym ta naftalina na mole -
odstrasza cwaniaki namolne.

I tym sposobem spoko Maroko;
nikomu nie dzieje się krzywda,
chce cwaniak naftaliny od tona -
każdy wie, że ton darmo nic nie da.

Szanuj zatem, rządowy, naftalinę,
którą ktoś cię opryskał dowcipnie,
odstrasza ona cwaniaków
i nikt ci już łatki frajera nie przypnie.

ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 07:32

A, ciekawi cię, co "za to ton chce, jeśli mówi, że daje, ale nie darmo?>..

Proszę bardzo, juz odpowiadam.

Często do drzwi pukają domokrążcy, a to za "kawałkiem chleba, czy czegoś do jedzenia", albo - zbierają na jakiś tam fundusz, np., to ja owszem, ale powiadam:

- Umyjesz mi auto - to ci dam.

Lub:

- Odśnieżysz mi chodnik - prosisz i masz, u mnie jak z dzieckiem

Ewentualnie:
- Dostaniesz dobrą kiełbasę, ale - wytrzeb mi dywan, o.

I w ten sposób nikogo nie demoralizuję; chce kto coś od ode mnie - tona, proszę uprzejmie, mam serce i patrzę w serce, ale NIE ZA DARMO.

Mogą by także inne rekompensaty mojego dobrego serca, na zasadach dzielenia się dobrem i miłością, przyjemnością: w ten sposób gramy uczciwie i niedemoralizująco, a tym bardziej nie cwanie.

Dobry sposób? Dobry.

A nie, że stanie mi /nie, nie to co myślisz/ -
mi taki przed drzwiami i ja od razu daję co chce, niczym ta naiwna babcia, której "wnuczuś potrzebuje pomocy i w tym celu daję kasę nieznajomemu, by go ratować", a tak robicie.
Ja tam wolę coś za coś, towar jest - płacę na miejscu, kredyty są zgubne.








ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 07:36

Gonić cwaniaków udających przyjaciół i to nie ma nic wspólnego z mową nienawiści, ani nawet z brakiem empatii...

/No, chyba że... ślepa miłość, ale ta to zawsze jest zgubna i przynosi tylko straty.../

Empatia, ale tylko wobec uczciwego
Polaka przyzwoitego,
a nie cwaniaka nad Warszawiaka,
co cię w pole wyprowadzi jak bydlaka.






ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 07:52

/hm, znowu mi reszta rymowanki znikła, ni stąd ni zowąd..., taki acer jak dziurawy ser/
Dość na dzisiaj./?/

ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 07:57

/ktoś czuwa pełen nienawiści -
wobec "mowy nienawiści"...?
Wobec kogo, wobec rządu?
acz to blisko jest nierządu...

Ok, zamykam już i spadam./




ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 11:03

I tak to zirytowało partię i stronę rządową /PiS/, że aż posypały się gromy na byłą panią premier za te słowa przyrównujące ich do naftaliny, że dają teraz temu odpowiedni odpór w postaci oskarżenia PO o mowę nienawiści...

Tymczasem wszyscy mądrzy wiedzą, że każdy obrywa takie dowcipy za swoje plewy, a nie pożyteczne ziarna, co już mówiłem.
A PiS ma sporo ziarna w swoich worach, czego nie ma prześmiewca, ale i plew sobie nie szczędzi, no to teraz ma.

Tak się życie toczy,
że każdy ma tam coś za uszami;
jeden wory plew,
inny ziarna całymi worami.




ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 11:50

Małpy w natarciu!

Tak się życie toczy,
że każdy ma tam coś za uszami;
jeden wory plew,
inny ziarna całymi worami.

I każdy chciałby przekonać
naiwną gawiedź do swoich plew,
choć ludziska woleli by
zniszczyć im ten chlew.

pełen mowy nienawiści:
pospolitego chamstwa,
prostactwa, wrogości
i inszego draństwa.

Acz zapominają niekiedy,
lub udają raczej głupce,
że sami też biorą w tym udział,
w tej plewnej młócce -

stojąc po każdej ze stron,
uzbrojeni w ostre słowa,
niczym oszczepy i noże -
i tak leci ta okropna mowa....

Polak w Polaka celuje,
niczym z karabinu, oj, draka,
nabitego zjadliwą śliną, błotem,
byle obrazić rodaka,

dopiec mu, urazić, poniżyć,
tak nie po chrześcijańsku wcale,
choć jego to akurat ma pełne usta,
ale nie serce, bo zło ma w swej pale.

Czy to przez nadmiar kofeiny ta agresja,
a może alkoholu z tych licznych knajp,
dość, że zachowujemy się -
niczym wrogie sobie stada małp.

Przyszło w końcu opamiętanie,
zastanawiają się jak temu zapobiec,
bo zły to przykład i edukacja
jak to widzi dziewczynka i chłopiec,

co kiedyś tym krajem rządzić będą,
lecz co to za wypiek z takiego ziarna,
plew raczej i chleb z tego ma być,
jak ta mąka taka marna?

ton

Niedaleko

Postów: 15279

Data: 28.01.2019; 12:02

I co ty, bellana,
na to?

Do ciebie m.in. się odnosi ten temat.

/W bloku mieszkasz, że, jak mi się o uszy odbiło - zablokowana?
To się przeprowadź na wieś, do mojego kurnika, kogutów ci tam dość, dadzą radę, będziesz zadowolona./




Nowi klubowicze

Pszczyna360

Pszczyna
w klubie od: 2019.08.09

Estoroth

Pszczyna
w klubie od: 2019.08.07

gokasz

Pszczyna
w klubie od: 2019.08.05

pomarancza50

Goczałkowice-Zdrój
w klubie od: 2019.08.05

waliczek_and

pszczyna
w klubie od: 2019.07.30

sas24pl

Pszczyna
w klubie od: 2019.07.26

do_holandii

Bydgoszcz
w klubie od: 2019.07.26

AWolski845

Pszczyna
w klubie od: 2019.07.26

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 15279

pless1

Pszczyna
postów: 10051

leo68

Pszczyna
postów: 7555

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 6936

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 2248

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2047

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 1555

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1482

mnb

Pszczyna
komentarzy: 981

Gocha

pszczyna
komentarzy: 902

Buziak

sps
komentarzy: 729