Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 26.02.2008; 09:05 /Uwaga: jak nie pasuje końcowe słowo do rymu, to mozemy zdanie przeformować/
Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny?
....
.......
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 26.02.2008; 09:11 Aaa - i jeszcze jedna uwaga dla niewprawionych:
żeby całego wiersza od początku nie przepisywać, to to co wyżej napisne zaznaczamy /zaniebieszczamy/, następnie "kopiujemy" i "wklejamy" na swój post /wszystko robimy prawym klawiszem myszki/.
Powodzenia poeci! Niech wiersz ten leci!
|
Pszczyna Postów: 1442
|
Data: 26.02.2008; 10:30 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierzyk ponętny?
słowa nie są najważniejsze
...
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 26.02.2008; 11:38
Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
...
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 26.02.2008; 11:42
Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
...
|
Pszczyna Postów: 1442
|
Data: 26.02.2008; 13:13 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale...
|
Pszczyna Postów: 1442
|
Data: 26.02.2008; 13:41 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
Chcę was prosić moi mili,
byście zawsze w zgodzie żyli.
|
Pszczyna Postów: 653
|
Data: 26.02.2008; 13:43 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
|
Pszczyna Postów: 1442
|
Data: 26.02.2008; 15:21 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
|
Pszczyna Postów: 653
|
Data: 26.02.2008; 15:27 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w ktorym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 26.02.2008; 17:41 /Mala korekta najpierw, bo "baji" urwano kawałek zwrotki od słowa "banalny", uzupełniam:/
Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 26.02.2008; 17:47
Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w ktorym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo mże tu być coraz goręcej...
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 26.02.2008; 17:50
Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być coraz goręcej...
|
Pszczyna Postów: 1442
|
Data: 26.02.2008; 20:00 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być coraz goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
NIkomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
|
Pszczyna Postów: 1442
|
Data: 26.02.2008; 20:08 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być coraz goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
NIkomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzijeę, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
...
|
Pszczyna Postów: 653
|
Data: 26.02.2008; 20:36 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być coraz goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
NIkomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzijeę, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
...Twoje mysli Baju,są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby,jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten spedzam miłe chwile
|
Pszczyna Postów: 1442
|
Data: 26.02.2008; 20:49 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być coraz goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
NIkomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzijeę, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
...Twoje mysli Baju,są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby,jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten spedzam miłe chwile
O - zrobiło się miło i przyjemnie,
mimo, że nie znamy sie wzajemnie :)
|
Pszczyna Postów: 1442
|
Data: 27.02.2008; 07:06 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być coraz goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
NIkomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzijeę, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
...Twoje mysli Baju,są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby,jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten spedzam miłe chwile
O - zrobiło się miło i przyjemnie,
mimo, że nie znamy sie wzajemnie :)
Tylko jedna myśl mnie nurtuje,
że czegoś ważnego nam tutaj brakuje!
Może jakiś temat by się przydał,
by się wiersz dostojniejszy wydał.
Jakaś chociaż myśl przewodnia,
...
|
Pszczyna Postów: 653
|
Data: 27.02.2008; 09:46 Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
śłowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być coraz goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
NIkomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzijeę, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
...Twoje mysli Baju,są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby,jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten spedzam miłe chwile
O - zrobiło się miło i przyjemnie,
mimo, że nie znamy sie wzajemnie :)
Tylko jedna myśl mnie nurtuje,
że czegoś ważnego nam tutaj brakuje!
Może jakiś temat by się przydał,
by się wiersz dostojniejszy wydał.
Jakaś chociaż myśl przewodnia,
...
"Polityki" przesyt juz mamy,
"pogodę" wcisnać można w oklepane ramy
moze inne problemy forum to nurtują,
na przykład to, ze torebki foliowe środowisko nam rujnują?.
Tematów ciekawych można wybrać sporo,
moze taki"filozoficzny" jak życ wzorowo?
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 27.02.2008; 09:48
Wiersz kolegialny
ale wcale nie marny
razem tu klecimy.
No to - lecimy!:
czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
słowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, ćo śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy sa banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być coraz goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
NIkomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzijeę, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
...Twoje mysli Baju,są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby,jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten spedzam miłe chwile
O - zrobiło się miło i przyjemnie,
mimo, że nie znamy sie wzajemnie :)
Tylko jedna myśl mnie nurtuje,
że czegoś ważnego nam tutaj brakuje!
Może jakiś temat by się przydał,
by się wiersz dostojniejszy wydał.
Jakaś chociaż myśl przewodnia,
E tam, piszmy co na język co dnia
ślina nam przyniesie
i niech myśl ta w świat się niesie;
po co nam wymyślać przewodnie jakieś nurty,
otwórzmy raczej szerzej naszych myśli furty.
Zaprośmy też innych, jak zdolnego "warana",
który na pewno coś nam tu dopisze z samego rana,
być może w wekend, boć przecie lud pracuje
i dopiero wtedy wiersz nam zaobfituje
w myśli różne, w poetykę śląską być może
bo każdy by coś dopisał, lecz językiem, którym może.
....
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 27.02.2008; 11:30
Wiersz kolegialny, na razie pisany przez "baję", lenioxa" i "tona". Zapraszamy innych.
Wiersz kolegialny
-------------------
Wiersz kolegialny -
wcale nie będzie marny
razem go sklecimy,
zgoda? - no to lecimy!:
Czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
słowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, co śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze
.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy są banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli,aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst,za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi,czy ten, ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być za chwilę goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
Nikomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzieję, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
Twoje mysli Baju,są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby,jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten, spedzam miłe chwile
O - zrobiło się miło i przyjemnie,
mimo, że nie znamy sie wzajemnie :)
Jedna tylko myśl mnie nurtuje,
że czegoś ważnego nam tutaj brakuje!
Może jakiś temat by się przydał,
by się wiersz dostojniejszy wydał.
Jakaś chociaż myśl przewodnia?
E tam - piszmy co na język co dnia
ślina nam przyniesie
i niech myśl ta w świat się niesie;
po co nam wymyślać przewodnie jakieś nurty,
otwórzmy raczej szerzej naszych myśli furty.
Zaprośmy też innych, jak choćby "warana",
który na pewno coś nam tu dopisze już z samego rana,
być może w wekend, boć przecie lud pracuje
i dopiero wtedy wiersz nam zaobfituje
w myśli różne, w poetykę śląską może,
bo każdy by coś dopisał, lecz językiem, którym może.
Na przykład "Pless" coś by dodoł swojom godkom,
bo w pisaniu niy jest żodnom płotkom,
abo taki "misieg" jakby najpiyrw strzelił jedno piwo,
po tym coś by szkrobnoł i kożdy by sie dziwoł.
Inny "Walduś" by go uzupełnił',
bylibyśmy zadowoleni w pełni.
Ale myślę sobie - po co poemat ten wydłużać
innych jego czytaniem lekko już przynużać.
Jak kto chce, neich pisze, a jak nie
starczy to co jest, no nie?
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 27.02.2008; 11:50
Wiersz kolegialny, na razie pisany przez "baję", lenioxa" i "tona". Zapraszamy innych.
Wiersz kolegialny
-------------------
Wiersz kolegialny -
wcale nie będzie marny
razem go sklecimy,
zgoda? - no to lecimy!:
Czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
słowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, co śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze
.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy są banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli, aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst, za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi, czy ten, ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być za chwilę goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
Nikomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzieję, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
Twoje mysli Baju, są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten, spedzam miłe chwile
O - zrobiło się miło i przyjemnie,
mimo, że nie znamy sie wzajemnie :)
Jedna tylko myśl mnie nurtuje,
że czegoś ważnego nam tutaj brakuje!
Może jakiś temat by się przydał,
by się wiersz dostojniejszy wydał.
Jakaś chociaż myśl przewodnia?
E tam - piszmy co na język co dnia
ślina nam przyniesie
i niech myśl ta w świat się niesie;
po co nam wymyślać przewodnie jakieś nurty,
otwórzmy raczej szerzej naszych myśli furty.
Zaprośmy też innych, jak choćby "warana",
który na pewno coś nam tu dopisze już z samego rana,
być może w wekend, boć przecie lud pracuje
i dopiero wtedy wiersz nam zaobfituje
w myśli różne, w poetykę śląską może,
bo każdy by coś dopisał, lecz językiem, którym może.
Na przykład "Pless" coś by dodoł swojom godkom,
bo w pisaniu niy jest żodnom płotkom,
abo taki "misieg" jakby najpiyrw strzelił jedno piwo,
po tym coś by szkrobnoł i kożdy by sie dziwoł.
Inny "Walduś" by go uzupełnił',
bylibyśmy zadowoleni w pełni.
Ale myślę sobie - po co poemat ten wydłużać
innych jego czytaniem lekko już przynużać.
Jak kto chce, niech pisze, a jak nie
starczy może tytle, kto to wie?
|
Pszczyna Postów: 1170
|
Data: 27.02.2008; 12:39 Wiersz kolegialny, na razie pisany przez "baję", lenioxa" i "tona". Zapraszamy innych.
Wiersz kolegialny
-------------------
Wiersz kolegialny -
wcale nie będzie marny
razem go sklecimy,
zgoda? - no to lecimy!:
Czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
słowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, co śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze
.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy są banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli, aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst, za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi, czy ten, ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być za chwilę goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
Nikomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzieję, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
Twoje mysli Baju, są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten, spedzam miłe chwile
O - zrobiło się miło i przyjemnie,
mimo, że nie znamy sie wzajemnie :)
Jedna tylko myśl mnie nurtuje,
że czegoś ważnego nam tutaj brakuje!
Może jakiś temat by się przydał,
by się wiersz dostojniejszy wydał.
Jakaś chociaż myśl przewodnia?
E tam - piszmy co na język co dnia
ślina nam przyniesie
i niech myśl ta w świat się niesie;
po co nam wymyślać przewodnie jakieś nurty,
otwórzmy raczej szerzej naszych myśli furty.
Zaprośmy też innych, jak choćby "warana",
który na pewno coś nam tu dopisze już z samego rana,
być może w wekend, boć przecie lud pracuje
i dopiero wtedy wiersz nam zaobfituje
w myśli różne, w poetykę śląską może,
bo każdy by coś dopisał, lecz językiem, którym może.
Na przykład "Pless" coś by dodoł swojom godkom,
bo w pisaniu niy jest żodnom płotkom,
abo taki "misieg" jakby najpiyrw strzelił jedno piwo,
po tym coś by szkrobnoł i kożdy by sie dziwoł.
Inny "Walduś" by go uzupełnił',
bylibyśmy zadowoleni w pełni.
Ale myślę sobie - po co poemat ten wydłużać
innych jego czytaniem lekko już przynużać.
Jak kto chce, niech pisze, a jak nie
starczy może tytle, kto to wie?
Zaprosisz do wierszem pisania "kibica 997" czy też "warana", to jak go zaczniesz czytac w południe- zakończysz o piątej następnego rana,
Zostańmy więc z tym wierszykiem na poziomie amatorów,
mimo iż bardzo nam tu brakuje tych naszych wierszowych nestorów.
|
Pszczyna Postów: 1442
|
Data: 27.02.2008; 13:38
...........................................................
TONie" - pomysł z wierszykiem przedni :) pomimo mojego laickiego podejścia do nauk humanistycznych - wciągneło mnie;
ale brak mi pomysłów ... przyznać to muszę;
więc dla mnie to chyba koniec :)
aczkolwiek...
pozdrawiam i życzę miego tworzenia
...........................................................
|
niedaleko Postów: 632
|
Data: 27.02.2008; 14:35
Wiersz kolegialny
-------------------
Wiersz kolegialny -
wcale nie będzie marny
razem go sklecimy,
zgoda? - no to lecimy!:
Czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
słowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, co śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze
.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy są banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli, aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst, za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi, czy ten, ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być za chwilę goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
Nikomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzieję, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
Twoje mysli Baju, są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten, spedzam miłe chwile
O - zrobiło się miło i przyjemnie,
mimo, że nie znamy sie wzajemnie :)
Jedna tylko myśl mnie nurtuje,
że czegoś ważnego nam tutaj brakuje!
Może jakiś temat by się przydał,
by się wiersz dostojniejszy wydał.
Jakaś chociaż myśl przewodnia?
E tam - piszmy co na język co dnia
ślina nam przyniesie
i niech myśl ta w świat się niesie;
po co nam wymyślać przewodnie jakieś nurty,
otwórzmy raczej szerzej naszych myśli furty.
Zaprośmy też innych, jak choćby "warana",
który na pewno coś nam tu dopisze już z samego rana,
być może w wekend, boć przecie lud pracuje
i dopiero wtedy wiersz nam zaobfituje
w myśli różne, w poetykę śląską może,
bo każdy by coś dopisał, lecz językiem, którym może.
Na przykład "Pless" coś by dodoł swojom godkom,
bo w pisaniu niy jest żodnom płotkom,
abo taki "misieg" jakby najpiyrw strzelił jedno piwo,
po tym coś by szkrobnoł i kożdy by sie dziwoł.
Inny "Walduś" by go uzupełnił',
bylibyśmy zadowoleni w pełni.
Ale myślę sobie - po co poemat ten wydłużać
innych jego czytaniem lekko już przynużać.
Jak kto chce, niech pisze, a jak nie
starczy może tytle, kto to wie?
Zaprosisz do wierszem pisania "kibica 997" czy też "warana", to jak go zaczniesz czytac w południe- zakończysz o piątej następnego rana,
Zostańmy więc z tym wierszykiem na poziomie amatorów,
mimo iż bardzo nam tu brakuje tych naszych wierszowych nestorów.
Nie ma jak razem i w zgodzie wierszyk pisać taki
Można w nim spotkać różne typy i zodiaki.
Piszmy więc długo i nie przerywajmy....
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 27.02.2008; 18:27
Wiersz kolegialny
-------------------
Wiersz kolegialny -
wcale nie będzie marny
razem go sklecimy,
zgoda? - no to lecimy!:
Czy znajdzie się ktoś chętny,
by klecić wierszyk ponętny?
słowa nie są najważniejsze
wydawać by się mogło,
a jednak używanie ich bardzo tu pomogło.
Bo jak wyrazić, co śpiewa
w duszy Slązaka, jak on się miewa,
a jak, co w duszy innego Polaka?,
a więc prawda jest taka,
że słowo jest tu najważniejsze!
choć nie zawsze najpiękniejsze
.
Hm...poniekąd masz rację!
Stwórzmy więc słowną akrobację;
I nie będę się kłóciła o ważność słowa.
bo do kłótni nie jestem gotowa;
Ten nasz wiersz kolegialny,
powinien być bardzo oryginalny;
Niech cała Pszczyna się dowie,
co nam chodzi po głowie.
Może rymy są banalne,
ale nigdy nie nachalne.
I chcę Was prosić moi mili
byście zawsze w zgodzie żyli,
ale...teksty powstają kameralne
i wiersz wielki tutaj sie tworzy
od ...Woli, aż do.. niebios przestworzy
Każdy napisać coś od siebie może.
byle nie zgorszyć - nie daj Boże;
Jakiż to tekst, za gorszący bierzesz Droga Pani
ten w którym seks kipi, czy ten, ktory jest do BANI?
Nasza "baja" wedle swojej wiary,
nie odpusci grzechów według cudzej miary,
Nie pytajmy jej zatem więcej,
bo może tu być za chwilę goręcej...
Oj Panowie kochani, darujcie
i winy sobie nie przypisujcie!
Nikomu grzechów liczyć nie zamierzam,
ale już do sedna...zmierzam.
"Gorszysz" kogoś kolego,
gdy do grzechu przywodzisz jego.
Gdy twe słowa są złością kipiące
i o innych źle mówiące.
Mam nadzieję, ze jasno się wyrażam
i nikogo z was tym nie obrażam.
Miło być tu w waszym towarzystwie
Twoje mysli Baju, są niczym przesłanie
nie na miejscu byłoby jakieś obrażanie.
Towarzystwo Wasze,jest i dla mnie miłe.
tworzac z Wami wiersz ten, spedzam miłe chwile
O - zrobiło się miło i przyjemnie,
mimo, że nie znamy sie wzajemnie :)
Jedna tylko myśl mnie nurtuje,
że czegoś ważnego nam tutaj brakuje!
Może jakiś temat by się przydał,
by się wiersz dostojniejszy wydał.
Jakaś chociaż myśl przewodnia?
E tam - piszmy co na język co dnia
ślina nam przyniesie
i niech myśl ta w świat się niesie;
po co nam wymyślać przewodnie jakieś nurty,
otwórzmy raczej szerzej naszych myśli furty.
Zaprośmy też innych, jak choćby "warana",
który na pewno coś nam tu dopisze już z samego rana,
być może w wekend, boć przecie lud pracuje
i dopiero wtedy wiersz nam zaobfituje
w myśli różne, w poetykę śląską może,
bo każdy by coś dopisał, lecz językiem, którym może.
Na przykład "Pless" coś by dodoł swojom godkom,
bo w pisaniu niy jest żodnom płotkom,
abo taki "misieg" jakby najpiyrw strzelił jedno piwo,
po tym coś by szkrobnoł i kożdy by sie dziwoł.
Inny "Walduś" by go uzupełnił',
bylibyśmy zadowoleni w pełni.
Ale myślę sobie - po co poemat ten wydłużać
innych jego czytaniem lekko już przynużać.
Jak kto chce, niech pisze, a jak nie
starczy może tytle, kto to wie?
Zaprosisz do wierszem pisania "kibica 997" czy też "warana",
to jak go zaczniesz czytac w południe- zakończysz o piątej następnego rana,
Zostańmy więc z tym wierszykiem na poziomie amatorów,
mimo iż bardzo nam tu brakuje tych naszych wierszowych nestorów.
Nie ma jak razem i w zgodzie wierszyk pisać taki
Można w nim spotkać różne typy i zodiaki.
Piszmy więc długo i nie przerywajmy.
"Baja" się poddała, szkoda, my przynajmniej stąd nie zwiewajmy.
Jej serdeczne dzięki za piękne jej weny objawienie,
nie znaliśmy jej, dlatego to zdumienie.
Może innym zabłysnąć też dajmy,
i nie kończmy tegoż, jeszcze poczekajmy.
|
Niedaleko Postów: 23181
|
Data: 27.02.2008; 18:37
Wiersz powyższy powstał z udziałem następujących - jak na razie - forumowiczów:
"baja"
"leniox"
"ton"
""Pless_ok"
""frykas"
/nikogo nie pominąłem?/
|