Forum

Temat: [Zabawa] Razem wiersz klecimy

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 24.07.2022; 12:47

/Dla wątku: Susza: podlewaj wodą po kąpieli./

...Tak, one i - ci uczeni menżowie /nie poprawiać!/ po nich?

Oszczędzaj na podlewaniu...

Jak tu prosty człowiek, bez tytułu wszakże,
a to jego gwóźdź do powodzeniowej trumny był -
sam wymyśla epokowe wynalazki, lecz wykształciuch -
scholastyk - z zazdrości aż zawył...

Zara ja ci dam wynalazki, poczekaj no ty,
albo tam będę obok, albo nie będzie go wcale!
Wynajdę ci zara tysiąc błędów, a nie pomogę nic!
Jak chcesz inaczej - to ci go uwalę!

Nawet "giskany" wodą pokąpielową -
nie napełnisz darmo!
Truć będę natychmiast o "ssaniu korzeni",
"mydlanym filmie" i bakteriach, że zawołasz: MAMO!

A Mama już dawno w grobie leży,
pyta Duch jej: czemu mnie budzisz, synku?
Czyżbyś nie wiedział, że to Polska właśnie?
Nawet niebo wie o tym zawistnym młynku!

Radź sobie sam, wszak mówiłeś,
że w niebo nie wierzysz,
a teraz, jakeś w biedzie -
to Polskę z wykształciuchów wietrzysz?

I udajesz się do nas po pomoc..?
Nie musisz, do piekła idź ty -
synku, po pociechę, a nie do nas,
tam szykują podpadniętych listy.

Już raz inteligencja dostała od losu,
za swą pychę, butę i wyniosłość,
wobec maluczkich, a mądrych,
sobie tym robią na złość.

Każdy przypadek braku pomocy tu znamy,
o każdym wiele wiemy od podszewki,
będzie wielka nagroda dla upodlanych,
a sroga kara dla każdej piekielnej zagrywki...

Zatem nie martw się, synku, o zwycięstwo,
przyjdzie ono na koniec meczu,
póki gra się toczy na ziemi jest remis,
na gwizdek będzie sporo łez od płaczu.

Zapłaczą wyniośli i egoiści,
ich buta zostanie ukarana,
dlatego co dzień, mój synku -
wyglądaj zwycięstwa z rana.

Noc należy do pyszałków,
co obrażają poczciwych,
mających pomysły do rozwinięcia,
w tej to nocy - zostaną uznani za winnych.

A winni... Hej, biada im -
nie chciałabym być w ich skórze!
Nie zaznają litości ni przebłagania!
Surowi są sędzia Tam na górze...

Ok, żegnaj Mamo,
idę podlać ogródek,
woda, co ją mam po kąpieli,
będzie jeszcze lepsza, przy tej niedzieli.


/24 VII 2022r., ton, z cyklu: Rozprawiamy się z uwalaczami dobrych pomysłów./

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 25.07.2022; 09:11

/Dla wątku z 2015 roku: Czy bobry uratują nas od głodu /z powodu suszy//?

/Dla wątków o suszy./

Bajka o rybce w bobrowym stawie.

A wpuściłbym bobra do potoczka,
to by może zrobił morze?
Nie tylko wtedy kajakarzom,
ale i marynarzom zrobiłby dobrze.

Po co nam zatruwać glebę i wody
zapaskudzonymi odchodami bydła,
hodowanego dla potrzeb jedzenia,
czy nie zdrowsza byłaby ryba?

Bobry stworzą na wodne zbiorniki,
stawami zwane, my je zarybimy,
a następnie, tak gdzieś po roku -
lub nawet wcześniej - wyłowimy.

Nakarmimy siebie i innych,
co o bobrach zapomnieli
lub ich nie chcieli /jak ten laktacja/,
obronimy klimat, ażebyście widzieli.

Bo ile to gazu - metanu bydło produkuje,
co podnosi temperaturę planety,
nawet o tym nie wiecie,. dowiecie się,
jak będzie za późno, wtedy zawołacie: O rety!!

Powinien być ogłoszony -
wielki Program Zarybiania Kraju,
byśmy mogli odżywiać się zdrowo
rybami, jak w Japonii czy Bombaju.

A nie mięsem, co nam raka czyni,
i inne choróbska daje,
w dodatku środowisko zatruwa
azotanami, co się z moczu bydła leje.

Taka świnia i krowa mięsna -
wyżera nam połowę zboża tedy,
ryba nieco z tego skubnie,
a przy tym woda przyciąga opady...

Za Księcia Pana w naszym powiecie
pszczyńsko-tyskim sto stawów było,
za naszych czasów wszystko się potraciło,
i zamiast ryb hoduje się teraz bydło.

Jeszcze te krowy na mleko, niech by nawet,
aczkolwiek powiadają uczeni, że i ono szkodzi,
bez przesady, jedząc ryby zamiast świni -
takie krowie białko nawet uchodzi.

Byle świnie z hodowli wyeliminować,
z grubsza wszelką rogaciznę, w tym wieprz,
bo to diabelskie jadło,
a co jesz - tym się stajesz.

Dlatego lepiej mi być rybą,
lecz kaszalotem a nie szprotką,
by mnie jaki laktacja raz dwa
nie pożarł lub zranił szczotką.

Prócz tego stawy poprawiły by nam krajobraz,
nie ma to jak takie jego dopełnienie wodą,
pola, lasy czy bezdroża - trzeba to powiedzieć -
nie grzeszą specjalnie urodą.

Poza tym - co już rzekłem -
woda przyciąga wodę,
tak tworzą się rzeki i jeziora, żyjąc wśród nich -
poprawiamy nie tylko klimat, ale i urodę.

Tak więc wieprzowinę zastępujemy rybami,
ryby zdrowie i długie życie nam dają znów,
jak u Japończyków i to będzie ta "druga Japonia",
rolników przekształcamy w rybaków,

Zajmą się tylko wypasem i dojeniem krów,
kto się nie chce truć mlekiem -
zdrowszy kefir i jogurt niech spożywa,
i jeszcze ten drób, dla młodych wiekiem.

Wszystko bez przesady,
lecz na pewno ze świniny
zrezygnować musimy,
wtedy klimat i świat będzie inny.

O wiele lepszy, znaczy się,
bo bez zanieczyszczeń bydlęcych
i tego metanu, co nam klimat ociepla.
a łapanie ryb pamiętam z lat chłopięcych.

Nie trzeba by czekać aż do świąt,'
by karpia spożyć co ma ości wielkie,
w stawie hodować będziemy
te nieościste gatunki, a są takie?

/25 VII 2022r., ton, w ramach umysłowej gimnastyki na neuronowe styki./

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 26.07.2022; 11:16

Piszę o tym w związku z postawieniem Polsce przez UE, jako warunku wypełnienia jednego z filarów postawionych m.in. Polsce - wydłużenia wieku emerytalnego...

/Dla wątku: Mają miliardy, a nam każą /karzą/ pracować aż do śmierci...!!/

Z WOLI TEGO, KTÓRY JEST...

Fałsz i zakłamanie zwycięża,
w tej kulturze chrześcijańskiej
dlatego armaty i rakiety na usługach,
kultury zachodu i wschodu, drańskiej!

Albowiem obie strony na nią się powołują,
jedni w wysokich czapach na głowie,
drudzy także jakby w garach,
pod którymi też się gotują woje...

a za nimi symbole religijne,
obrazy i krzyże,
jakby na urągowisko Jezusowi,
a on za pokojem był, w co wierzę...

Nie zadziałali w porę,
czekając na pomyślny dla się koniec,
aż się doczekali wreszcie tej wojny,
i teraz z pomocą muszą jednemu biec,

niosąc ze sobą, jak kiedyś, harmaty
i rakiety plus czołgi, całe uzbrojenie,
by pomóc wybić się im co do nogi -
jedynie u papieża budzi to zdziwienie.

Nie popiera on żadnej ze stron,
także tej trzeciej, co zażenowanie budzi,
gdy działy się niedemokratyczne zagrywki -
oni je popierali, a teraz tam ginie tysiące ludzi.

I miasta burzone są na skutek tego,
lecz i dla tych trzecich to wielka szansa,
boć przy odbudowie wielka kasa będzie,
taka to "ubogacona" w cnoty ta biała rasa...

W tle jakieś filary demokratyczne
przez maluczkich do wypełnienia,
w tym wydłużenie wieku emerytalnego,
jakoś ukarać ich trzeba za te przemilczenia.

Grube miliardy zgromadzić znów trzeba,
by znów była koalicyjna Ententa,
więc haruj aż do śmierci, Milczku, boś milczał,
gdy gdzieś obalano legalnego prezydenta.

Teraz za to płacić musisz wysoką cenę:
za chleb, za węgiel, za pozostałe media,
bo wojna kosztuje i zbrojenie się też,
jak długo odbywać się będzie ta tragikomedia !

W kulturze i cywilizacji... chrześcijańskiej,
podczas której znowu giną ludzie,
a przecież głosi ona pokój i pojednanie,
poprzez poddanie się losowi, czyli Bogu...

W nagrodę za to w swoim czasie -
uczyni cię szczęśliwym i bogatym,
nie możesz, rolniku, żniw czynić,
zanim zboże nie dojrzeje latem.

Cierpliwość i miłość to cnoty
co pokój na Ziemi czynią,
twoja nagłość i nienawiść
niczego tu nie zmienią.

Wierny powiada, że nic bez woli Jego
na ziemi się nie dzieje,
kto temu zaprzecza, uparty jest -
z tego szatan się śmieje.

Osłu każesz zegnać kark,
a gdy uparty i nieposłuszny twej woli
złościsz się i karzesz go,
myślisz, że i twoja upartość Boga nie boli?

Czy aby nie przez to giną twoi bracia,
obcy dosyłają do obrony wiele broni,
wspomagając w twej upartości,
lecz czy nie przedłuża to twej agonii?

Kiedy potykam się o kamień i łamię nogę-
nie walczę z nim tylko udaję się do szpitala,
kiedy ktoś we mnie rzuca kamieniem -
mając w ręce drugi - ucieczka odwagi mej nie kala,

a jeśli i ja sięgam po kamień,
lub ktoś mi go dał, by uderzyć w Moskala -
pewne jest, że z dziurami w głowie -
obaj trafimy do szpitala.

Chciał rolnik zebrać zboże,
przyszła nawałnica i powaliła go,
nie zebrał ni kłosa,
w kogo ma uderzyć? W Niego?

Wracajmy zatem do naszych filarów,
które naszymi wcale nie są,
a ktoś chce nam je narzucić,
jak ten sąsiad tobie, to gdzie sąd?

A Tam, w niebie,
nie buntuj się jakbyś był niewierzący!
Wierzysz? To poddaj się woli Jego,
taką masz wiarę, panie wierzący.

/26 VII 20133r., ton/

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 16.08.2022; 15:03

Za całokształt olewania nas i narażania społeczeństwa na złe emocje, w tym popychanie nas ku samosądom i konfliktom /czytaj wspomniany wątek/, rodzące stres i choroby - są i będą występować coraz częściej kolejne katastrofy...
I za nie klasa polityczna, oraz media - odpowiedzialni będą.

A będą..., bo taka jest ezoteryka.

Na katastrofy...

Nawet pielgrzymki nie pomogą
i modły na przebłaganie,
tu potrzebna jest dobra wola
i dobre działanie,

przede wszystkim władzy,
także tej w samorządach,
i obywateli tonących w marazmie,
acz tonących też i w modłach...

Bogu potrzebne jest DZIAŁANIE,
wychodzące naprzeciw,
i takież społeczeństwu,
olewanie budzi sprzeciw.

Dlatego patrz co podpisujesz,
aby się potem nie buntować,
pajacu ze świecznika,
jak inaczej chcesz budować?

Popatrz za siebie,
ile tamte pokolenia
przed tobą zbudowały,
ty wychodzisz mi na lenia.

Tyle miast, osiedli i szkół, szpitali
i fabryk, tak, prawicowy przechero,
za to teraz zapchane wsie domkami,
że miejsc na inwestycje prawie zero.

I poprzez protesty się je znajduje,
gdyż każdy chce mieć swój pałac,
mieszkanie w bloku to dyshonor,
dla patrioty płacz...

No i ten traktat lizboński,
co oddaje Polskę w obce władanie,
reformy za szantaż EU srebrnikami,
będzie z tego draka, mój ty panie!

Oddaliście moją Ojczyznę
niczym parę wybiedniałych osłów.
i mydlicie nam oczy, że to dobry interes,
tak, ale dla europosłów...

Niebo zagięło na was parol,
i śle nam katastrofy za ten ogolny pic,
bo i naród nie bez winy - pielgrzymkami
i modłami u Boga chciałby się wykpić.

O nie, nie da się Boga tak łatwo oszukać,
to nie my, że da się wszystko nam wmówić,
poprzez powtarzanie kłamstw i sto razy -
co nową prawdę mają narodowi stworzyć.

Powraca Lepperowa prawda o Polsce zakłamanej,
nie ujdą bezkarnie dawne grzechy winowajców,
a myśleli, że śmierć jednego - pogrzebie ich winy :
oszustów i zdrajców.

Z czasem w miejsce jednego setki wyrosną,
i wytkną czystym paluchem ich brudne sprawki,
ze świętych niemal Naród porobi zdrajców,
i zapełnią się winnymi trybunałowe ławki.

/16 VIII 2022r., ton/

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 22.08.2022; 13:24

/Dla wątku o konieczności porobienia progów na rzekach, dla ich natlenienia, by jak na Odrze nie umarło w nich życie./

Progi dla lenistwa

Już dawno takie natleniające
wodę progi być powinny!
Wstyd, że ich dotąd nie ma!
Kto temu znowu winny?!

A, tak - prócz miejscowości Wisły -
tam takie akurat widzimy,
nie tylko dotleniają one wodę,
ale i piękny szum od nich słyszymy...

Tymczasem na Odrze progi przespali,
niby ma swych uczonych ta branża owa,
cóż z tego jednak, jeśli to -
ta sama inteligencja szpagatowa.

Dla niej typowe jest,
że zanim się za co zabiorą -
to jak nie zginąć kto najpierw musi,
to tznów ysiące ryb się udusi,

dopiero wówczas za problem się biorą,
wraz z decydentami po wyższych studiach,
co wraz przespali nadchodzący dramat,
lepiej im było pilnować u obcego krach,

do którego w części sami się przyczynili,
wpychając swe paluchy pomiędzy obce drzwi.
gdy w Polsce BYŁO spoko i zero zagrożeń,
acz tylko PRZEZ TO do czasu, głupi się dziwi...

I tak - Odrę, oraz inne rzeki na czas suszy
i ekstremalnych upałów pozostawili samym sobie,
dopuszczając do ich odtlenienia i uduszenia ryb,
niech się tylko o ich nonszalancji Niebo dowie,...!

Najpierw zbagatelizowali apele "tona"
o zaangażowanie bobrów do gromadzenia wód,
ze strachu pewnie, że im ta woda domki podtopi,
a teraz pokpili sprawę progów, by ich było w brud!

No to zamarło w Odrze życie na dobre,
wyłowiono setki śniętych ryb, ze spodziewanej
mądremu przyduchy, lecz nie -
szpagatowej inteligencji leniwej.

Instytuty naukowe i instytucje wodne -
przyglądały się biernie tragizmowi,
gdy upały w czasie suszy odsłaniały dna rzek
i nic nie robiły by temu zapobiec!

A mogli przecież z Tychów przykład brać,
gdzie też do natlenienia jeziora,
i pozbawienia się sinic - kilka fontann działa,
już im sinica, acz jezioro wielkie, żadna zmora.

Ale na to trzeba chęci i pomyślunku,
jak tam, a nie bezmyślnego czekania,
aż się ryby z braku tlenu poduszą,
no ale tak jest, gdy głowa, to tylko pusta bania.

/ton, 22 VIII 2022r./

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 22.08.2022; 17:07

I jedna wcześniejsza zwrotka po poprawce na podsumowanie:

Instytuty naukowe i instytucje wodne -
przyglądały się biernie tragizmowi, więc
gdy upały w czasie suszy odsłaniały dna rzek -
nic nie robiły by temu zapobiec!


ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 22.08.2022; 17:50

Cz II do j.w.:

Oczywiście, tam gdzie nie przewiduje się komunikacji rzecznej, kajakami lub parowcami np., to warto przegrodzić ją całkowicie na całej szerokości.
Dzięki temu podniesiemy poziom lustra wody, a to dobrze wpłynie na życie w niej.
:)
DO ROBOTY, HEJ DO ROBOTY!
Poprzegradzać rzeki i potoki
progami i kaskadami w bród!
Niechaj cieszy się sam bóbr!

A wody wam nie zabraknie,
nawet susza nie wygra z wami,
kto tak nie postępuje -
żyje ciągłym strachem i obawami.

Za progiem woda napowietrzona będzie,
ryby i żaby dusić się w niej nie będą,
na wypadek powodzi - poróbcie poldery,
to na razie tyle, bo nie jestem zrzędą.

Jeszcze tylko dodam na sam koniec,
że nic to, jeśli woda przykryje progi,
w głębszej wodzie tlenu aż za tyle,
w przypadku suszy znów się natleni, odsłaniając progi.

Wszystko zależy od was,
jak wysoko rzeczkę podniesiecie,
na wszelki wypadek, czyli upałów -
wodę sprężarką dotleńcie.

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 29.08.2022; 09:21

/Dla wątku o wyginięciu życia w zatrutej/?/ Odrze./

Podpoli-tyk, jak lis przechera,
czy szakal i hiena?...
Bajka "tona" o śniętych rybach.

Strasznych czasów dożyliśmy:
czasów niepewności.
A kto je stworzył? Kto podgrzewał?
Zapytajmy o to naszych jegomości,

co wiecznie od dekad podgrzewali
wrogość do ubzduranego przez się wroga;
tak, oni ostrzegali przed nim,
lecz nie tu miała wkroczyć jego noga...

Albowiem my nie z jego paki,
co kiedyś jednym państwem stała,
a niejako z boku,
a ten bok nie był z jego bloku.

Po co zatem było przywoływać
groźnego niedźwiedzia z gawry,
jak on chciał tylko po swoim terenie
polowanie urządzać, ale to nie my.

Mimo to dekady na ustach podpoli-tyków
i takoż samo uczonych w piśmie,
lecz nagryzmolonych prze się samych,
do wtóru piali: ach ten niedźwiedź, on nie zaśnie!!

Owszem, miał swe wywrotowe plany,
lecz nam nie czynił groźnej miny,
nie nas one bowiem dotyczyły,
a sąsiada, z jego dawnej gawry - Ukrainy.

Lecz ta smutna prawda
nie uspokoiła naszych podpalaczy,
wciąż zagrzewali, aż tysiące zginęło,
niepotrzebnie, bo nie najważniejszych graczy,

jak ten ONZ do tego powołana,
a nie nasze paluchy tam pchać,
Białoruś też w Federacji i co -
zginął tam kto, wasza mać?!

Nie zawsze opłaci się skórka za wyprawkę,
ambicje i niepodległość bywają iluzoryczne,
gdyż zawsze od kogoś jesteś zależny,
zawsze ktoś daje ci jakeś wytyczne.

Nie zawsze przez cię do zaakceptowania,
lecz musisz i koniec, inaczej w batkach,
a Ty chcesz normalnie funkcjonować,
jak NIE - to leżysz na łopatkach.

No więc: i co dalej?
A mamy teraz tego niedźwiedzia
niemal u drzwi swoich, cośmy go drażnili,
i co on z nami - to już głęboka niewiedza.

Na wszelki wypadek zbroimy się:
czołgi, samoloty i armata rozliczna,
tymczasem dziś wojna, to nie tylko one,
to także wojna biologiczna...

Mamy rzeki i akweny wodne,
z których woda do spożycia,
po co na co nam to wtrącanie się -
z braku wyobraźni, pozbycia się życia?

Polityk ma być jak szachista:
przewidywać kilka ruchów do przodu,
a nie: -Ja, bohater - zbijam mu pionka,
on podbija szachownicę , a ja daję chodu!

Pilnujcie się i czuwajcie, obywatele!
Wtrącaniem się obcym przywołaliście wroga!
Trudno powiedzieć jaka to będzie zemsta,
może być łagodna, ale może też być i sroga.

Te miliony śniętych ryb w rzece Odra
już nam o tym nie powiedzą,
to nieprawd, że głosu nie mają, mają, lecz -
nie podpalają, jak wielu naszych podpoli-tyków.

Zapamiętaj to, podpolityku:
dziś wojna to nie tylko armaty i rakiety,
są inne sposoby na eksterminację przeciwnika,
jak np. zatrute wody, ciasteczka i kotlety.

Nikomu się nie wtrącaj,
nie podgrzewaj wojennej atmosfery,
od tego giną ludzie, najważniejsze jest ich prze-Życie,
będziesz ich miał na sumieniu, nie zgrywaj lisa przechery.

/Ton, 29 VIII 2022r.; na okoliczność zatrucia nam setek ton ryb w rzece Odrze./



























ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 29.08.2022; 10:19

/Tu jeszcze; kogo nie interesuje publicystyka - to tu ma rymowanki na nudne poranki:/

Dla wątku o zatruciu rzek, jak tej Odry:


Zakaz picia wody z jeziora?

Od dziś nie piję wody z kranu,
choć lekkoduchy namawiają mnie;
tylko ta z wód podziemnych
jest bezpieczna, mądry to wie.
Nic już z jeziora do kranów
nie powinno dochodzić,
lepiej zapobiegać,
niż po cmentarzach chodzić.

A ta prawda o tym,
że to akurat piwosze
są najbezpieczniejsi,
piją płyn z podziemi, no proszę!
bodzie mnie najbardziej,
bo to oznacza dla ludzi ciemnych,
że warto być piwoszem
i alkoholikiem, wód podziemnych...
Stamtąd woda jak kryształ,
i na pewno nie zatruta,
jak z tych zbiorników otwartych,
że łyk i od razu wypluta...

Koniec zatem niech nastąpi
z piciem wody z jeziora:
ona jest niepewna
i nie tak zdrowa.

/29 VIII 2022r., ton/

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 01.09.2022; 10:46

/Dla wątku: Tyskie nowinki./

Żarty nam robią czy cierpienie sobie?

To takie coś usłyszałem
od znajomego na dzień dobry.
I naprawdę lepiej się poczułem,
że aż rymy same mi z kompa wpadły.

Serce rośnie mając do czynienia
z takimi Polakami, co bez szemrania
i robienia wstrętów -
nie zmuszają nas do narzekania.

Niestety to zaledwie wyjątek,
na szczęście, być może -
potwierdzający tę regułę,
iż Polak czasem ci pomoże.

A nie jak w innym miejscu,
gdzie tę samą sprawę masz,
lecz tu załamujesz ręce
i na twarz z rozpaczy padasz.

Zupełny brak empatii,
bezduszność i otępiała formalność,
co do złości nas doprowadza,
że masz tego kraju naprawdę dość.

Lecz nie załamuj się, Polaku,
to tylko taki jeden incydent
nie poddawaj się i pójdź dalej,
a tam znajdziesz satysfakcję wnet.

To tak jak z tymi urzędnikami,
a nawet posłami, że wpadasz w doła.
bo obojętne im karanie cię
niekonstytucyjne zgoła.

co opisał był internauta
tu na forum ples.pl,
podobnie jak z tymi kałużami
na drodze, że byś się utaplał

lub ich samych za to lenistwo,
za olewanie skarg ludu,
iż nawet za komuny tak nie było,
by nie uszanować czyjegoś trudu.

Obecnie, jak nie "odpowiedzialność zbiorowa",
jak za jakiego Himmlera,
to znowóż droga nieprzejezdna
przez lat ponad trzydzieści, chalera.

A mimo to drwić i piętnować
tamtych czasów nie przestają,
CHOĆ TO TEŻ NASZA OJCZYZNA,
w innym wydaniu, w d. ją mają.

Teraz znowu ten świeży przykład
z obsługą obywatela RP w marketach:
jeden przykry drugi pozytywny: mozaika -
cynizmu i empatii wobec klienta w tarapatach.

Cóż nam tedy pozostaje, rodacy?
Nic, tylko nie poddawać się i szukać
lepszych Polaków, a na pewno ich znajdziemy,
choć to naprawdę wielka sztuka.

"Ton" już prawie pół wieku tu apeluje
o naprawę drogi pod Kobiórem i Tychami,
takoż i nie karanie ludu za odpady,
za to bezprawie gorączki dostaje czasami.

Wnet zejdzie z tego padołu łez i płaczu,
czy doczeka się spełnienia swych postulatów,
których tu tak wiele, że czytać się nie chce, a jeśli nie -
to sprowadzi tu z Tamtej strony aniołów czy katów...?

/ton, 01 IX 2022r., z cyklu: Zabawa trwa./

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 01.09.2022; 12:26

/Dla wątku o abonamencie za POSIADANIE RTV, a nie korzystanie z niego.../

Abonament za szafę też będzie?
Czyli abonamenty jak te menty...

Och nie, dzieci, tu rymowanki nie będzie;
na tyle złości zbyt wiele pamięci plessowi ubędzie!
To tak tylko w ramach rozrywki i zabicia czasu "tona"
te wybryki szpagaciarzy opisuję, niech każdy /taki przepis/ skona!

Idźcie lepiej do piaskownicy się pobawić,
tam się mniej tą Polską szpagatową idzie przerazić,
zresztą - rok szkolny się wam rozpoczął,
uczcie się: jak szpagat drutem zastąpić, by "ton" odpoczął.

A także, byście mogli mu tu kiedy mądrze odpowiedzieć,
i kulturalnie, nawiązując do tematu - a musicie to wiedzieć -
nie, jak wasi Rodzice, że nie tylko zero odpowiedzi,
lecz dodatkowo, jak już, to jakby w każdym diabeł siedzi....

Lubo jakiś swój wątek chociażby,
nie potrafią pisać, czyżby?,
by nie podpinać się pod "tona",
bo jego i tak nikt nie pokona...

:)
/ton, 1 IX 2022r./

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 04.09.2022; 13:18

/Dla wątku: Tak to jest gdy się delegalizuje legalnego prezydenta., w związku z postraszeniem Polaków naszą wojną, przez b. premiera RP J. Kaczyńskiego, podczas przemówienia w Sanoku/?/.

PAX, PAX, PAX !

Inni o tej walce o pokój
tu czytają, roznosi się stąd po Polsce -
pozytywna, pokojowa energia psi;
dająca odpór wojennej trosce...

Którą zarazić nas próbują podpoli-tycy,
co wcześniej zagrzewali innych
do walki o swoją demokrację...
Swoją, czyli mamy anty-pokoju winnych...

Rzadko się zdarza, by wszyscy
myśleli tak samo, bywa taka zadra,
że ktoś pomyśli inaczej, a to może być
akurat obiektywna prawda.

Bowiem od dawna tu "ton"
powtarza tę znaną prawdę zaradnie,
iż: "Czego mądry nie wymyśli -
na to głupi czasem wpadnie".

I to on może mieć rację, ten głupi,
co w oborze z osłami gada,
a nie ten mądry, co też gada,
lecz od rzeczy, przez co w wojnę wpada.

A reszta przy nim i przez niego,
dlatego "tona" o pokój ta walka,
choć za głupka go tu mają-
dla niego to i tak sprawa wielka.

Pomimo, iż wciąż mu o tym
adwersarze jego tu przypominają,
iż: " sam do siebie pisze i sam to czyta,
bo oni - i tak tego nie czytają.".

Zatem sprawa niby błaha;
"ton" sam sobie o pokoju pisze,
sam dla siebie te swoje prawdy,
zapełniając tym tę... przedwojenną ciszę.

A wy dalej czekajcie na pierwsze bomby,
gdyby "wojna w Polsce, a ja palcem nie ruszę,
choć nią postraszył nas były premier,,
co ma niemały udział w tej zawierusze.

Jak i dlaczego - o to są pytania
dla przenikliwych, a nie umysłowo sennych,
lepiej nam dmuchać na zimne,
byśmy mogli doczekać dni wiosennych.

/Ton, 04.08. 2022R., ton, z cyklu: "A dać mi go tu jak najprędzej!"

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 04.09.2022; 13:48

Tak, trafił "ton" w samo sedno sprawy, czyli w dziesiątkę!

Tyle jest bowiem zwrotek na ten wojenny w Polsce temat: 10.

Musi to być zatem SAMA PRAWDA.

Strzelaj celnie, a nie pudłuj /myślami/

Albowiem kto myślami swymi,
niczym z pistoletu strzela,
i trafia w samą dziesiątkę -
temu wieczna sława na pamiątkę.

A kto trafia nimi
w wojenne surmy
i sprowadza wojnę -
ten to raczej durny.

Bo mógł siedzieć cicho,
wraz ze swymi kompanami -
na swoich czterech literach
nie strasząc nikogo swymi fobiami.

I ciągnie to z nimi dalej,
aż po straszenie nas wojną, trudno,
lecz taki jest skutek ich strzelania,
że za każdym razem trafiają w pudło.

W pudło prawdy - zda się obiektywnej,
ci zaś, co z pokojowych racji
próbowali by ją odkryć i głosić -
oskarżani są o stosowanie kremlowskiej narracji".

W ten to sposób prawdziwie prą ku wojnie,
której ofiarą będzie ospały naród,
zgadzając się z tym pudłowaniem całkowicie,
a tylko jakiś oborowy "ton" wykazuje wojenny chłód.

/ton, 04,09, 2022r., z cyklu: Antywojenne strzelanie "tona"./




ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 07.09.2022; 06:50

/Tak się w tej zabawie w układankę słów w rymy zapędziłem, że aż komp się pogubił i kilka słów mi po drodze zgubił; wyboczcie, Ponocku - że raz jeszcze rymowankę o podpalaczach i śniętych rybach w Odrze /i nie tylko/ - powtórzę.../

/Dla wątku o wyginięciu życia w zatrutej/?/ Odrze i nie tylko.../

Bajka "tona" o śniętych rybach

Teraz wojną polityk nam grozi,
Podpoli-tyk więcej, jak Gienuś podpalacz,
co od dekad jakby zapałkami się bawił,
co podpalił/li - zobacz...,

jaki pożar wzniecił wraz z kompanami,
ten podpalacz i lis przechera,
co od dekad pod obcy kurnik się podkradał
zagrodę naszą też straszył,, a może to hiena?

Strasznych czasów dożyliśmy:
czasów niepewności.
A kto je stworzył? Kto podgrzewał?
Zapytajmy o to naszych jegomości,

co wiecznie od dekad podgrzewali
wrogość do ubzduranego przez się wroga;
tak, oni ostrzegali przed nim,
lecz nie tu miała wkroczyć jego noga...

Albowiem my nie z jego paki,
co kiedyś jednym państwem stała,
a niejako z boku,
a ten bok nie był z jego bloku.

Po co zatem było przywoływać
groźnego niedźwiedzia z gawry,
jak on chciał tylko po swoim terenie
polowanie urządzać, ale to nie my.

Mimo to dekady na ustach podpoli-tyków
i takoż samo uczonych w piśmie,
lecz nagryzmolonych prze się samych,
do wtóru piali: ach ten niedźwiedź, on nie zaśnie!!

Owszem, miał swe wywrotowe plany,
lecz nam nie czynił groźnej miny,
nie nas one bowiem dotyczyły,
a sąsiada, z jego dawnej gawry - Ukrainy.

Lecz ta smutna prawda
nie uspokoiła naszych podpalaczy,
wciąż zagrzewali, aż tysiące zginęło,
niepotrzebnie, bo brak najważniejszych graczy,

jak ten ONZ do tego powołana,
a nie nasze paluchy tam pchać,
Białoruś też w Federacji i co -
zginął tam kto, wasza mać?!

Nie zawsze opłaci się skórka za wyprawkę,
ambicje i niepodległość bywają iluzoryczne,
gdyż zawsze od kogoś jesteś zależny,
zawsze ktoś daje ci jakieś wytyczne.

Nie zawsze przez cię do zaakceptowania,
lecz musisz i koniec, inaczej w batkach,
a Ty chcesz normalnie funkcjonować,
jak NIE - to leżysz na łopatkach.

No więc: i co dalej?
A mamy teraz tego niedźwiedzia
niemal u drzwi swoich, cośmy go drażnili,
i co on z nami - to już głęboka niewiedza.

Na wszelki wypadek zbroimy się:
czołgi, samoloty i armata rozliczna,
tymczasem dziś wojna, to nie tylko one,
to także wojna biologiczna...

Mamy rzeki i akweny wodne,
z których woda do spożycia,
po co na co nam to wtrącanie się -
z braku wyobraźni, pozbycia się życia?

Polityk ma być jak szachista:
przewidywać kilka ruchów do przodu,
a nie: -Ja, bohater - zbijam mu pionka,
on podbija szachownicę i ja daję chodu!

Pilnujcie się i czuwajcie, obywatele!
Wtrącaniem się obcym przywołaliście wroga!
Trudno powiedzieć jaka to będzie zemsta,
może być łagodna, ale może też być i sroga.

Te miliony śniętych ryb w rzece Odra
już nam o tym nie powiedzą,
to nieprawda, że głosu nie mają, mają, lecz -
nie podpalają, jak wielu naszych podpoli-tyków.

Zapamiętaj to, podpolityku:
dziś wojna to nie tylko armaty i rakiety,
są inne sposoby na eksterminację przeciwnika,
jak np. zatrute wody, ciasteczka i kotlety.

Nikomu się nie wtrącaj,
nie podgrzewaj wojennej atmosfery,
od tego giną ludzie, najważniejsze jest ich prze-Życie,
będziesz ich miał na sumieniu, nie zgrywaj lisa przechery.

/Ton, 29 VIII 2022r.; Z cyklu: Może tak, a może i nie...?/

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 10.09.2022; 13:27

Hej, Młodzi! - kura jaja znosi, a "ton" rymowanki płodzi!
I także z nich da się komu kogel-mogel na czyjej głowie zrobić, a najlepiej na głowie kłamców, co nas w wojny wrabiają, głód i chłód inflacje nimi sprowadzają, a ludzie też im radzi /nie wszyscy!/, bo taki kogel ogel lubią, szkoda tylko, że z zepsutych jaj, a fuj!
Tak, że macie tu jajecznicę zamiast kogla:

/Dla wątku: Gdy delegalizujesz legalnych prezydentów.../

Kurnikowe bajanie "tona"...

Nie kłam, człowieku,
kiedy mówisz o "prawdzie",
a masz na myśli wyłącznie -
swoją prawdę wprawdzie,

nie będzie ona obiektywną -
z dokumentów chronologicznego
zapisu zdarzeń wynikłą,
oraz myślenia logicznego.

Każde zdarzenie ma swoją przyczynę,
dobrą lub złą, z czego potem nasza troska,
przybywa z przeszłości, gdy ona "karmiczna" -
albowiem - "Tak dzieje się wola Boska"...

Dlatego tak ważne dla naszej pomyślności,
pomyślności narodu - by zdarzenie opisywać
zgodnie z obiektywną prawdą, po kolei,
jak naprawdę było i w tym nie kłamać.

To jest - nie uciekać się do chorobliwych obsesji,
do naszych fobii, nagromadzonych przez lata -
czy to nauki, bądź jednostronnej lektury,
bądź tego, co mi powiedział mój tata...

Jeden błąd czasem wystarczy,
by z kłamstwa rozpętała się wojna,
a jeśli jeszcze wciskamy je innym -
nieszczęście gotowe i Ameryka hojna...

w armaty i broń wszelaką,
takoż i Unia Europejska nie skąpa,
gdyż dała sobie wciskać kit podpoli-tyka,
co kłamstwem i obsesją swą - wyszedł na lumpa...

A kto tego największą ofiarą?
Szary człowiek wplątany w nie,
bo on także hodował tę nienawiść,
przez co niejeden na wojnie ginie...

Nie było w porę opamiętania,
nie znalazł się nikt, co by wojnie zapobiegł wnet,
za to bez liku znalazło się tych, co wojnę nakręcają,
dlatego najbardziej tu winię ONZ.

A tuż za nim - podpoli-tyków znanych
z zagrzewania braci ze Wschodu
do złamania swej konstytucji,
byle Ruskowi nie szczędzić chłodu.

A w ramach tego sankcjami go obłożyć
i embargiem na jego węgiel i gaz,
zapomnieli nieuki o fizycznej zasadzie:
"jaka akcja - taka i reakcja", bo każdy wielki as.

As, ale od kłamania i siania niezgody,
dawania upustu swym obsesjom wobec
wyimaginowanego WOBEC NAS , Polski, wroga,
czy i nam przed tragedią uda się uciec...?

Ukraińscy bracia już ofiarą tych słabości,
kiedy na nas kolej tylko sam Bóg to wie,
oraz... profetyczka ze Śląska, co i nam
przepowiedziała podobne tragedie...

Nie kłamcie dalej, podpoli-tycy!
I wszelkiej maści medialni gadacze,
podobni jesteście mieszkańcom mego kurnika,
w którym kura z kurą o jajach gdacze.

O jajach, jakie innym robią,
pardon, moje kury - jakie znosicie,
lecz wy, podpoli-tycy - akurat je robicie,
w tym z kurami się różnicie.

Wojowniczy kogut za to was pochwali,
on lubi wojowniczość ponad miarę,
nawet jastrzębia się nie boi i w błąd go wprowadza,
jak reszta z wami się zgadza, dając wam wiarę.

Lecz kto zapłaci za cierpienia narodu,
jeśli nie obroni się od głodu i chłodu?
Czy znów ta leniwa, stronnicza ONZ-et da głowę
w piasek i powie: "Karać? Ach, nie ma powodu"...


/10 IX 2022r., ton; z cyklu: Profetyczka ze Śląska odradza nam kłamanie.../

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 18.09.2022; 08:23

Tak, a teraz możemy podyskutować o kajakach i trasach przepływu nimi.

Teraz coś dla dzieci, czyli starzyków również, jako że powiada się, iż na starość też dziecinnieją...

Dla wątku o przekopie na Mierzei Wiślanej, na okoliczność wykonania I etapu przekopu na Mierzei Wiślanej celem skrócenia drogi morskiej do polskiego wybrzeża, bez konieczności długiego opływania jej i korzystania z usług obcego kraju w tym względzie./

Patriota na Mierzei

Kto nie ma kajaku,
niechaj popłynie inauguracyjnie,
nie każdego bowiem stać -
pontonem, będzie bardziej tradycyjnie.

A tradycję my lubimy,
ba - kochamy, to wcale nie idiotyzm
a zatem ponton będzie tu w sam raz ,
by tak wyrazić swój patriotyzm !

Zresztą, wybór jest szeroki:
możesz to uczynić i rowerem wodnym,
lub na desce surfingowej -
wiecie, że w wymyślaniu jestem płodnym...

I tak, że i to podpowiem -
gdyż i na taką podpowiedź jest pora -
możesz na dętce z auta,
a najlepiej - od traktora!

Po drodze rybkę jaką możesz złowić,
jak tak popłyniesz w stronę Elbląga,
a że bliżej wody tym pontonem -
to i możesz złowić nawet fajnego pstrąga!

Znów jak rowerkiem wodnym się wybierzesz,
to pamiętaj co rower mieć musi, byś czasem
nie zapomniał o dzwonku i światełkach,
bo grozi to wysokim dziś mandatem!

No i o hamulcu nie zapomnij,
by dystans należyty zachować na wodzie,
czyli za tym co przed tobą, byś nie
wd...epnął nań, bo opieprzy cię srodze!

A jak już dopłyniesz do polskiego wybrzeża -
pomachaj marynarską czapeczką w stronę Rosji,
która na cię czekała, lecz się nie doczeka,
jako że Polacy zachowali się w końcu jak dorośli.

I po latach stu marzeń o przekopie
i jego nieśmiałego planowania -
wreszcie skrócili sobie drogę do Polski,
tak, że - Żegnaj Wania!

/18 IX 2022r., ton - gdy wsiada na ponton/.

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 19.09.2022; 07:00

/Dla wątku: Polska węglem stoi, a grzania brak'./

Bajanie podpoli-tyków za "tonem"

Dzieci i starcy marzną w swych
nieogrzewanych z powodu polityka
blokowych mieszkaniach!
Bo liczy się tylko mściwa podpolityka.

Dzieci i starcy marzną w swych
nieogrzanych, z powodu polityka,
mieszkaniach, bo liczy się tylko
mściwa i zgubna jego podpoli-tyka.

Wychodzi nam ona bokiem,
sam się podpoli-tyku w zadek kopnij,
jest nam zimno, węgiel za drogi,
nieogrzewane są bloki, a tu 7 stopni !

Ja tam to chrzanię,
mam kurnik i oborę,
nawet na wsi marzną, węgla brak,
to ja już ten swój kurnik wolę!

Zachciało się komuś embarga
na tani od Ruska węgiel i gaz,
byle dać upust swym fobiom,
nie bacząc na skutki dla mas.

Teraz nam kłamliwie głoszą to,
co sami biorą skutek za przyczynę,
lecz wielu wie, jak w 2013 i 14. było:
co zasmuciło Tychy i Pszczynę...

Tak to widzę i mam w tym poparcie
moich oborowych osłów;
one mi to wyklarowały, że przez tę
zgubną podpolitykę brak im słów,

a nawet ciepłych mieszkań
bo fronty z zimnych kierunków,
7 stopni za oknem, a tu nie grzeją,
żal im wysokich rachunków...?

Ha ha... A niech wam tyłki zmarzną,
wszystko wam pasowało, psiakość,
czego skutkiem ta tragedia u sąsiada,
choć nam nic nie groziło, ale to już przeszłość.

"Polska węglem stoi" -
to nam zawsze wpajano do łba,
tak było kiedyś, za tych "mrocznych" czasów,
teraz - też stoi, ale licznik ciepła...

Tak to jest, gdy się uwierzy podpolitykom,
branie skutków za przyczynę,
za to jest ludziom zimno, i nie mam tu
tylko na myśli Tychy lub Pszczynę.

Tak jest w wszędzie,
na Śląsku i w całym kraju!
Takie są skutki waszej wiary
w polityków i media: baju baju.

/19 IX 2022r., ton, z cyklu: Bajania "tona" w ciepłej oborze i kurniku./

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 20.09.2022; 08:46

/Dla wątku: Odpryski ze str. głównej pless.pl/

Dobra rada na zimę

JAZDA NA PATYKI!!
Autobus już czeka!
Patyków może zabraknąć,
niech nikt nie zwleka!

Węgla są braki,
o tanim mowa,
a ten co jest -
niech się schowa!

"Szlakę robi w piecu",
"glina to jakaś" z Bali
lub Kolumbii, słabo ogrzewa
i źle się pali.

Rząd dopłaca jeszcze
do tego badziewia,
nasz Unia wyeliminowała
wywracają się trzewia...

Cóż nam tedy pozostaje,
by nie zamarznąć zimą?
A zwłaszcza dzieci i starzyki?
Proste - zbierać patyki.

ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 22.09.2022; 10:33

Spojrzeliście? I co to jest Waszym zdaniem na tym zdjęciu na tyskim niebie?

UFO czy Polski nawęglanie?

Jadą po nas?
przyglądają się nam?
OK, ale komu tak dokładnie,
nie wiecie czasem?

Może to i sam śp. Książę Bolko,
zmierza w kierunku Pszczyny,
by "swemu" zamkowi się przyjrzeć,
z wysokości, czy tego to są przyczyny?

A może i browar odwiedzi tyski,
by napić się piwa,
za życia mu nie wypadało,
a teraz być może, co za dziwa...

Ewentualnie zabłądzona rakieta to jakaś
od strony Moskwy leci,
ktoś o tym wiedział i zawczasu dal PSP
jodek potasu, by uratować dzieci?...

Satelita też nie wiadomo jaki, czyj
i co może nam spuścić na głowy...
Że to balon meteo lub latarnia -
o czymś takim nie ma mowy!

Gdyby się jednak okazało,
że to wszystko nie to -
najpewniej może to być węgiel,
rzucany nam z Kolumbii prosto !

/22 IX 2022r., ton; na okoliczność braku węgla w Polsce/.



ton

Niedaleko

Postów: 20537

Data: 22.09.2022; 15:59

/Dla wątku: Tyskie nowinki - cz. II; pless.pl.tychy info - umieścił swoje zdjęcie ze słabo zidentyfikowanym obiektem na niebie, a właściwie - chmurze, prócz znaku szczególnego, jakim tęcza na nim, co "Przymierzem między człowiekiem, a Bogiem jest".../

Bajka o ludzkim Zoo...

Słowem - róbmy zdjęcia,
a nuż wykryjemy wroga
i damy mu odpór należyty,
że zdejmie go trwoga!

A nam to uratuje życie,
nawet UFO nagle zniknie,
gdy spostrzeże jacy my to czujni,
on taki szybki, że tylko koziołka fiknie.

I już go nie ma, rozpłynie się w chmurze,
którą sam stworzył, by go zamaskowała,
on nas stamtąd dalej widzi, tylko my nie,
bo to ta biblijna "Chwała"...

W której niejeden "święty" się ukrył,
gdy odwiedzał naszą Ziemię, patrz -
by ze zwierzęcia uczynić człowieka,
"podobnego sobie", lecz tylko z zewnątrz...

Albowiem wewnątrz nadal jest dziki,
jak ten zwierz napada, jak pies
kradnie jak sroka, kłamie jak z nut i lis,
taki prawdziwy z niego diabeł, czyli bies.

Dla pokonania innego "zwierza" -
ucieknie się do kłamstwa, co jest dlań regułą,
byle dać upust swym wrogim obsesjom
byle być nad nim górą.

Mało tego - w tym celu zawyje,
by mieć do pomocy inne wilki,
one rade, bo gdy niedźwiedzia rozszarpią -
na jego teren wejdą ich zyskowne kliki...

Nie musiałoby tak być, gdyby w porę
"król zwierząt" - ONZ - panie Lucku -
jako ten lew - przyjrzał się sprawie
i rozsądził sprawiedliwie, czyli PO LUDZKU.

Tam by dojrzał przegięcie tych reguł,
jakie sobie zwierzęta ustaliły, by s-Pokój był,
po jednej ze stron przegięcie, z niecierpliwości swej,
lecz nikt nie chce o tym mówić tylko by dalej wył.

Nie zdają sobie sprawy, co dla mnie
wieje grozą i jest jak straceńcza farsa,
że tak postępując po zwierzęcemu-
zgotują nam oni los Marsa...

Nie będą już musieli wybierać się nań
w daleką podróż, mogąc go "podziwiać"
tu na Ziemi, takie magiki z nich są,
co mi pozostaje - a na Tamtą Stronę wiać.

Czyli ku "Chwale" jak najszybciej,
gdzie ukryci "bogowie" na swym statku,
przyjmą być może mą duszę, czyli moje Ja,
a pseudo ludzie umierać będą w niedostatku.

I dwa "Marsy" odtąd być mogą,
jeden , co przed eony lat zniszczyliśmy,
drugi nie tak dawno, bo tak jak wtedy -
tak - nienawiść w sobie hodowaliśmy.

A ten i ci - co lekko przeszli nad faktem
złamania świętych reguł demokracji,
w tym największy jej "policjant" -
wskazani będą do niebiańskiej banicji.

To oni rozpętali tę wojnę, co może się skończyć
zażyciem anty-promiennego jodku potasu,
lecz ilu nie zdąży?... Lepiej nam o tym pisać
i ostrzegać, szukając prawdy zawczasu!

Może ten ptak, co lata nam nad głowami,
na tym plessowym.pl zdjęciu go tam mamy -
chce nam to uświadomić, że i my wkrótce też tak
możemy latać, jeśli się w porę nie opamiętamy -

i nie przestaniecie judzić i napuszczać,
czyli wyć, jak ten dziki zwierz - wilk,
bo przyszłego MARSA bis nie będzie to już
obchodzić tylko to, żeś nie ustąpił i nie zamilkł.

Kto ma kły i pazury - ten ich na pewno użyje,
a kto ma atom - ten /.../ i po nas i po was,
JEDYNIE ci zza oceanu przeżyją, gra im to?
I to jest naczelna prawda i podejrzenie dla nas.

/22 IX 2022r., ton, Nikifor połezji./

Nowi klubowicze

20150039

Pszczyna
w klubie od: 2022.09.09

smir95

Frydek
w klubie od: 2022.09.09

KamilGonska

Łąka
w klubie od: 2022.09.09

evits

Czechowice-Dziedzice
w klubie od: 2022.09.08

MyWspieramy

Warszawa
w klubie od: 2022.09.03

jurek1973

Pszczyna
w klubie od: 2022.09.02

Darr

Łąka
w klubie od: 2022.08.15

Mati_

Bielsko-Biała
w klubie od: 2022.07.28

Najaktywniejsi - forum

ton

Niedaleko
postów: 20537

pless1

Pszczyna
postów: 10306

leo68

Pszczyna
postów: 7557

Investor

Blisko,coraz bliżej!
postów: 7021

jasmin7

Pszczyna
postów: 5777

cirka

Pszczyna
postów: 4425

POnuryZniwiarz

Shangri-La
postów: 2871

Najaktywniejsi - komentarze

Yankee

Pszczyna
komentarzy: 3113

Lanser

Pszczyna
komentarzy: 2162

djhooligan

Pszczyna
komentarzy: 2107

cirka

Pszczyna
komentarzy: 1486

Gocha

pszczyna
komentarzy: 1102

mnb

Pszczyna
komentarzy: 1049

Buziak

sps
komentarzy: 764